advert 0:
advert: all
device 1:all
device 2:all
advert final: all
Włącz radio

Był gwiazdą "Na dobre i na złe". Dziś jego życie wygląda zupełnie inaczej

2 min. czytania
22.01.2025 17:00
Zareaguj Reakcja

Bartosz Opania był jednym z najpopularniejszych aktorów swojego pokolenia. Kilka lat temu nagle zniknął z ekranów telewizorów. Po latach wyznał, co skłoniło go do podjęcia tak trudnej decyzji.

Bartosz Opania zachwycał jako doktor Latoszek
fot. East News/Artur Zawadzki/reporter
  • Bartosz Opania jest cenionym aktorem.
  • Kilka lat temu zakończył karierę. 
  • Aktor zaangażował się w pomoc uchodźcom. 

"Historia kina w Popielawach", "Daleko od okna", "Wkręceni" czy "Na dobre i na złe" to tylko kilka produkcji, w których mieliśmy okazję oglądać Bartosza Opanię. Talent odziedziczył po ojcu, Marianie Opani, legendzie kina PRL. Mimo wielu udanych ról i sympatii widzów kilka lat temu wycofał się z życia publicznego. Czym się dzisiaj zajmuje? 

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Lata 90. czy 80.? Jesteś geniuszem, jeśli znasz 12/20

1/20 „Nie płacz Ewka” Perfectu to hit, który pojawił się na antenach rozgłośni radiowych:

Bartosz Opania zachwycał jako doktor Latoszek

Bartosz Opania ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Aleksandra Zelwerowicza. Zadebiutował już we wczesnych latach 90. Za rolę Józefa Andryszka w filmie "Historia kina w Popielawach" otrzymał nominację do "Orła", najważniejszej polskiej nagrody filmowej. Publiczność pokochała go jednak z rolę Witka Latoszka w serialu "Na dobre i na złe".

Redakcja poleca

Aktor przez lata cieszył się uznaniem i sympatią widzów. Kilka lat temu nagle zniknął z ekranów. Dopiero w 2021 roku udzielił wywiadu, w którym zdradził powody swojej decyzji. 

Generalnie byłem chory na depresję i ta choroba bardzo dużo mi zabrała. Chciałbym namówić wszystkich, aby pochylali się nad takimi osobami, byli bardzo czujni, bo to jest naprawdę bardzo przewlekła, ciężka choroba — wyznał w rozmowie z "Super Expressem". 

Wrócił… na służbę

W 2023 roku Bartosz Opania wrócił na ekrany. Aktor wystąpił w "Przyjaciółkach", a także w polskiej komedii "Miłość jak miód", którą można obejrzeć na Netflixie. Czym zajmował się w ciągu ostatnich kilku lat? Okazuje się, że aktor odnowił przysięgę żołnierską. Na co dzień służy w 18. Stołecznej Brygadzie Obrony Terytorialnej. Po wybuchu wojny na Ukrainie zaangażował się w pomoc uchodźcom.

Redakcja poleca
Od Majdanu jestem sercem z Ukrainą, chodziłem na protesty przed ambasadę Rosji. Naszym obowiązkiem jako żołnierzy jest teraz to, by ci, którzy tam walczą w Ukrainie, mieli spokój i pewność, że ich rodziny są zaopiekowane — mówił w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!