Grał księdza w serialu "Ranczo". Polacy nie wiedzą, że jego żona to znana aktorka
Ksiądz Robert z serialu "Ranczo" cieszył się ogromną sympatią widzów. Wikarego, a następnie proboszcza lokalnej parafii grał Bartłomiej Kasprzykowski. Jak wygląda i czym się zajmuje gwiazdor hitu TVP? Aktor wygląda dziś nieco inaczej. 48-latek ma zarost i wciela się w inne role filmowe i telewizyjne. Zobacz zdjęcia w naszej galerii.
- 8 zdjęć Zobacz galerię
- Grał księdza Roberta w serialu "Ranczo".
- Bartłomiej Kasprzykowski ma dziś 47 lat.
- Oto, jak zmienił się gwiazdor hitu TVP.
Bartłomiej Kasprzykowski wcielał się w księdza Roberta od 3. sezonu serialu "Ranczo". Produkcja TVP do dziś cieszy się ogromną popularnością. Szybko zyskała sympatię widzów, podobnie jak kultowi bohaterowie.
Jednym z nich jest wikary, a następnie proboszcz parafii Wilkowyje. Choć w pierwszych występach dał się poznać jako pedant i człowiek skłonny do przesady, z czasem przeszedł przemianę.
Z oschłego i twardego staje się przyjazny i pomocny. I właśnie tak zapamiętali go widzowie hitu TVP. Szczególnie ciekawa była zmiana, która nastąpiła w słynnym księdzu. Jak mówił o nim sam pleban (w tej roli Cezary Żak): "Ksiądz jak tutaj przybył to zupełny ortodoks, a dzisiaj skrajny liberał". Zmianę przeszedł także sam aktor wcielający się w słynną postać, czyli Bartłomiej Kasprzykowski.
Nie uważam, że rola w "Ranczu" była jedną z moich lepszych, ale była świetnie napisana. Na początku grałem mizofobicznego i dość pedantycznego religijnego radykała. Dawało mi to ogromną satysfakcję - wyznał aktor w rozmowie z Plejadą.
Ksiądz Robert z "Rancza" dziś ma 48 lat
Gdy zdjęcia do serialu "Ranczo" z jego udziałem się zaczynały, aktor, który wcielał się w księdza Roberta miał 31 lat. Z kolei 19 maja 2025 roku, Bartłomiej Kasprzykowski skończy 47 lat. Oczywiste jest, że zmienił się nie do poznania. Ma zarost i wygląda nieco poważniej. Wystąpił również w nieco odmiennych niż komedia produkcjach, jak na przykład:
- "Bodo",
- "Czas honoru",
- "Leśniczówka",
- "39 i pół tygodnia",
- "Lokatorka III".
Prywatnie, o czym wie niewiele osób, aktor z "Rancza" jest mężem aktorki Tamary Arciuch. Ich wspólne zdjęcie najdziecie w naszej galerii.
Ostatnie sceny "Rancza". Tak to zapamiętał bartek Kasprzykowski
Jak wiadomo, serial TVP nie wróci po latach, o czym niejednokrotnie informowali jego twórcy czy obsada. Pożegnanie z kultową produkcją było dla ekipy i widzów bardzo trudne. Jak przyznał Bartek Kasprzykowski w rozmowie z Plejadą, dokładnie pamięta ostatnie chwile na planie. Odtówrca roli księdza Roberta wyznał:
Dokładnie pamiętam, jak jechałem po raz ostatni na plan "Rancza". Najpierw 50 na godzinę, później 30, a potem 20. Wszystko po to, by dobrze zapamiętać drogę, którą przez lata wielokrotnie pokonywałem. Potem stanąłem na balkonie naszej plebanii i długo wpatrywałem się w pejzaż. Chciałem, by ten obraz na stałe utkwił w mojej pamięci. Wiedziałem, że nie będziemy już kręcić kolejnych odcinków, że to koniec. To było moje symboliczne pożegnanie z tym serialem.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!