Była gwiazdą kultowego serialu lat 90. Niewiarygodne, co dziś robi
Beata Roussel była gwiazdą kultowego serialu lat 90. Choć wróżono jej karierę, nie zdecydowała się, by zostać aktorką. Niewiarygodne czym się dziś zajmuje!
Beata Roussel zaistniała dzięki serialowi "Dom". Kultowa produkcja zaczęła powstawać jeszcze w czasach PRL, a ostatnie odcinki kręcono na początku lat 2000. Młoda aktorka miała okazję wcielić się w postać Beaty Borowskiej córki Martyny Stroynowskiej i Jana Borowskiego w drugim sezonie serialu. Produkcja opowiadała o życiu mieszkańców Polski Ludowej, którzy odbudowywali swoje życie po wojnie i cieszyła się ogromną popularnością.
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. „Zmiennicy” czy „Alternatywy 4”? Tylko prawdziwy fan Barei zdobędzie 16/20!
Fala pozytywnych opinii o serialu sprawiła, że aktorzy, którzy mieli okazję zagrać w "Domu" szybko zyskali sławę. Na to samo mogła także liczyć Beata Roussel. Jak okazało się po latach, kobieta wcale nie marzyła o aktorskiej karierze. O castingu do kultowego serialu dowiedziała się przypadkiem.
Nieoczekiwany sukces Beaty Roussel
Jakiś czas temu Beata Roussel miała okazję udzielić wywiadu serwisowi Kobieta RP. Podczas rozmów kobita wyznała, że do udziału w przesłuchaniach do "Domu" zachęcił ją aktor Zbigniew Buczkowski, którego miała okazję poznać przez swojego ówczesnego chłopaka. Udała się na casting, a następnego dnia okazało się, że go wygrała!
Miałam tydzień na nauczenie się tekstu. To była rola Beaty, ja mam tak na imię, więc byłam przekonana, że ta rola była stworzona specjalnie dla mnie - mówiła w wywiadzie.
Gdy zniknęła z ekranu, podejmowała się różnych zajęć i poznała nowego partnera, który pochodził z Francji. Znajomość z ukochanym zaczęła się przez Internet i ostatecznie doprowadziła do przeprowadzki Beaty Roussel do Paryża. Szybko okazało się, że życie w obcym kraju wcale nie należy do najłatwiejszych. "To świetne miejsce dla tych, co mają dużo pieniędzy" wspomniała dawna gwiazda "Domu".
Zaskakująca diagnoza i nowe pasje
Jakiś czas temu u Beaty Roussel zdiagnozowano spektrum autyzmu. O chorobie aktorka dowiedziała się dopiero gdy miała 40 lat. Znacząco wpłynęło to na jej życie.
Mimo że odczułam ulgę i dostałam wreszcie przyzwolenie na bycie sobą, zostałam sama ze sobą, swoją diagnozą i tysiącem pytań. Tak naprawdę nie wiedziałam, kim jestem - wspominała w tym samym wywiadzie aktorka.
Próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości Beata Roussel szukała nowych pasji. Jedną z nich okazała się kulturystyka! Obecnie była aktorka startuje w zawodach sportowych, stale pracuje nad swoją sylwetką i może pochwalić się m.in. zdobyciem pierwszego miejsca w Strasburgu w kategorii masters. Swoimi sukcesami dzieli się na Instagramie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!