Była ikoną lat 80. Na to patrzy z dystansu. "To nie ma serducha"
Urszula gościła w programie "Cała muzyka" na antenie Radia Złote Przeboje. W rozmowie z Tomkiem Florkiewiczem gwiazda powróciła do czasów początków swojej kariery i pierwszych wywiadów oraz koncertów. Na naszej antenie gwiazda zdradziła także, czy podczas tworzenia posiłkuje się sztuczną inteligencją.
- Urszula gościła w programie "Cała muzyka".
- W rozmowie z Tomkiem Florkiewiczem artystka wspominała początki kariery.
- Takie zdania ma piosenkarka o sztucznej inteligencji.
Urszula stawiała pierwsze kroki na estradzie jeszcze jako nastolatka. Dziś ma natomiast za sobą tysiące występów przed publicznością w całym kraju, a jej piosenki zna niemal każdy Polak.
Upływający czas nie osłabił popularności artystki. Jej koncerty stale gromadzą tłumy, co można było zobaczyć chociażby w miniony weekend, kiedy to zagrała na Plaży Romantycznej w ramach cyklu imprez, któremu patronuje Radio Złote Przeboje.
Wylansowała nieśmiertelne przeboje
Chociaż Urszula śpiewa w zasadzie od dziecka, rozgłos udało jej się zdobyć dopiero w latach 80. Wówczas scenę zaczęła dzielić z nią Budka Suflera.
Wychodziłam tam jako gość, może nie specjalny, ale specjalnej troski bardziej. Śpiewałam dwie piosenki w programie albo cztery, jak już miałam te cztery i co? I tak mnie wszyscy pokochali z Budką. Ta miłość trochę się na mnie przelała – zdradziła piosenkarka w rozmowie z Tomkiem Florkiewiczem w programie "Cała muzyka".
Teraz, po latach, to dla niej fani gromadzą się przed estradą. – Są przeboje, których ludzie chcą słuchać. To najczęściej są "Dmuchawce…". To jest "Konik…", to jest "Na sen", "Rysa na szkle", "Malinowy król"… I tak mogłabym wymieniać – powiedziała gwiazda w Radiu Złote Przeboje.
To są dobre melodie. Jak gramy, są trochę przearanżowane, nie brzmią archaicznie, ale trzymamy się tego brzmienia sprzed lat – mówiła Urszula, przyznając jednocześnie, że nie chciałaby grać swoich hitów w zupełnie nowych aranżacjach. Nie tego oczekuje bowiem od niej publika.
To Urszula myśli o sztucznej inteligencji
Nie da się ukryć, że na przestrzeni lat branża muzyczna bardzo się zmieniła. Urszula w Radiu Złote Przeboje przyznała, że stara się nie stronić od nowych rozwiązań technologicznych i sama chętnie korzysta z możliwości, jakie dają internet czy serwisy streamingowe.
Ja z tego korzystam na maksa, wszędzie. Gdziekolwiek jadę, gdziekolwiek się poruszam. Absolutnie zbliża nas to do muzyki – stwierdziła piosenkarka w programie "Cała muzyka".
Gwiazda unika natomiast korzystania w pracy artystycznej ze sztucznej inteligencji. – Emocji to nie przekazuje. Próbowaliśmy. Mamy te programy i tak dalej, bo w zespole mamy takiego wariata klawiszowca. Forest (Łukasz Forest Piechota – przyp. red.) robi przedziwne rzeczy i używa tego – zdradziła Urszula.
Tworzymy piosenki, wygłupiamy się, oczywiście, ale wyczuliśmy, że to nie ma serducha. To nie jest w stanie zastąpić do końca człowieka – zauważyła artystka.
Czy Urszula nie ma dość grania wciąż tych samych piosenek? Jakich podcastów lubi słuchać i jak jej zdaniem na przestrzeni dekad zmieniło się odbieranie muzyki? Więcej w podcaście.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!