advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Byłam na ostatnim koncercie Varius Manx. Łzy, owacje i powrót do lat 90.

4 min. czytania
23.12.2025 08:08
Zareaguj Reakcja

Zespół Varius Manx i Kasia Stankiewicz zamknęli jubileuszowy rok w wielkim stylu. W niespełna dwie godziny podsumowali trzydzieści pięć lat działalności scenicznej, przypomnieli publiczności najbardziej znane i lubiane przeboje, a w końcu zaprezentowali prawdziwą esencję lat 90. "Gdyby nie powstała ta piosenka [...] nie wiadomo, czy spotkalibyśmy się w tej samej konstelacji", mówiła piosenkarka ze sceny. Rockowe szlagiery, gościnny występ-niespodzianka i teatr wypełniony do ostatniego miejsca to dopiero początek.

Kobieta w czarnym garniturze, z mikrofonem, śpiewa na scenie w blasku świateł.
fot. Wikimedia (Wojciech Pędzich, CC-BY-4.0)
  • Varius Manx i Kasia Stankiewicz wystąpili w Teatrze Muzycznym Roma.
  • W sobotę (20 grudnia br.) odbył się ostatni koncert "90/35" w 2025 roku.
  • Tak zaprezentował się czołowy zespół w Polsce. Oto relacja z wydarzenia.

Pod koniec 1989 roku Robert Janson wraz z braćmi Michałem i Pawłem Marciniakami powołał do życia grupę muzyczną, która od samego początku wymykała się sztywnym regułom i łamała dotychczasowe schematy. Nic zatem dziwnego, że ojcowie-założyciele, zainspirowani łacińskim "varius" (oznaczającym "zmienność" i "różnorodność"), nazwali nowo powstałą kapelę – Varius Manx. Zespół zadebiutował fonograficznie w 1990 roku i mimo początkowego skromnego zainteresowania, wystarczyło zaledwie kilka lat, aby o muzykach z Łodzi usłyszała cała Polska.

35-lecie Varius Manx w Warszawie. Powrót do lat 90. 

Dopiero po ponad trzech dekadach stało się jasne, że siłę napędową Varius Manx stanowią utalentowane i charyzmatyczne wokalistki, mowa przede wszystkim o Anicie Lipnickiej oraz zwyciężczyni "Szansy na sukces" Kasi Stankiewicz. Warto nadmienić, że momentem przełomowym w historii nie tylko zespołu, ale również w ogóle polskiej sceny muzycznej okazał się album z 1994 roku, zatytułowany "Emu". W latach 90. z trudem można było znaleźć osobę, która nie znałaby przebojowych "Zanim zrozumiesz" czy "Tokyo".

Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Fot. Amelia Majek
fot. Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Amelia Majek
Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Fot. Amelia Majek
fot. Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Amelia Majek

W 2025 roku Varius Manx & Kasia Stankiewicz zdecydowali się kontynuować serię koncertów "90. – to się nie powtórzy!". Jednak tym razem, oprócz tego, że zabrali publiczność w sentymentalną podróż do minionych lat, zaprosili słuchaczy do wspólnego celebrowania jubileuszu. Otóż 35-lecie działalności scenicznej muzycy obchodzili w ramach ogólnopolskiej trasy "90/35". Miesiące wypełnione niezapomnianymi wrażeniami, emocjami i niespodziankami zakończyli występem w Teatrze Muzycznym Roma.

Redakcja poleca

Koncert Varius Manx w Teatrze Roma. Nowości i klasyki 

Członkowie zespołu Varius Manx zagrali ostatni koncert w 2025 roku. W niespełna dwie godziny, w towarzystwie Kasi Stankiewicz, zaprezentowali największe przeboje z dotychczasowego repertuaru, starając się wydobyć esencję lat 90. W ten oto sposób ze sceny wybrzmiały klasyczne, radiowe szlagiery, takie jak "Zabij mnie", "Zanim zrozumiesz", "Zamigotał świat" czy też "Ruchome piaski".

Co ciekawe, na widowni nie brakowało muzycznych koneserów. W chwili gdy stołeczny teatr wypełniły pierwsze dźwięki "Piosenki księżycowej", w sali rozległ się gromki aplauz. Równie entuzjastycznie zareagowano na "wisienkę na torcie" koncertu, jeden z ważniejszych utworów z repertuaru Varius Manx, a mianowicie "Orła cień".

Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Fot. Amelia Majek
fot. Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Amelia Majek

"Nie wiadomo, co byłoby, gdyby nie powstała ta piosenka [...] nie wiadomo, czy spotkalibyśmy się w tej samej konstelacji", opowiadała ze sceny Kasia Stankiewicz. Należy dodać, że piosenkarka napisała przebój lat 90. wspólnie z Robertem Jansonem. Ostatecznie utwór znalazł się na płycie "Ego" z 1996 roku. Sądząc po gorących reakcjach fanów i głośnych chórkach, "Orła cień" cieszy się niesłabnącą sympatią i wciąż jest w stanie wywołać niemałe emocje u odbiorców.

Redakcja poleca

Łzy, młodość i pokoik babci z małym telewizorkiem 

Kasia Stankiewicz zauważyła, że muzyka koduje się głęboko w mięśniach, w ciele. Zastanawiała się, jakie uczucia, wspomnienia przywołują piosenki Varius Manx. "Młodość", wykrzyczała ze śmiechem jedna ze słuchaczek. Na jednej opinii się nie skończyło. Internauci żywo dzielili się swoimi spostrzeżeniami również w serwisach muzycznych.

"Przeniosło mnie do pokoju u babci z małym telewizorkiem, gdzie jadłam obiad i oczekiwałam na »30 ton – lista, lista przebojów«. Artyści z niesamowitym talentem", "Cały koncert płakałam ze wzruszenia" – czytamy w recenzjach wydarzenia na stronie Adria-art.pl.

Poza modernistyczną oprawą wizualną i popisami muzycznymi Varius Manx, na szczególne wyróżnienie zasługują interakcje zespołu z publicznością. Muzycy przygotowali nie lada niespodziankę dla widzów już na samym początku widowiska. Kasia Stankiewicz zaprosiła na scenę kobietę z widowni, która – jak się okazało – może pochwalić się nie tylko oryginalnym, rockowym głosem, ale i niemałą charyzmą sceniczną. Fanka zaśpiewała "Dom (gdzieś blisko mnie)" z 1996 roku.

Redakcja poleca

"Bis!" - do trzech razy sztuka i owacje na stojąco 

Grudniowy koncert, choć wypełniony nostalgią za latami 90., obfitował też w nowości, w tym utwór "Do dna" z grudnia 2024 roku. Wokalistka wskazała, że mowa o symbolicznym moście, który łączy przeszłość i teraźniejszość. Łódzcy artyści sięgnęli także po utwory pochodzące z płyty "Ent" (2018), powstałej w czasach, kiedy artystka wznowiła współpracę z zespołem.

Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Fot. Amelia Majek
fot. Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Amelia Majek

Koncert Varius Manx zakończył się w sposób wyjątkowy. Publiczność zgromadzona w Teatrze Muzycznym Roma nagrodziła wykonawców kilkuminutowymi owacjami na stojąco. Zespół doczekał się aż trzech bisów. W jednym z nich zaprezentował wyjątkowy medley rodem z lat 90., a Kasia Stankiewicz udowodniła, że pod względem wokalnym mogłaby się równać z największymi zagranicznymi gwiazdami. Zaśpiewała rockowe hymny, takie jak "Losing My Religion", "Don't Speak", a w końcu "Smells Like Teen Spirit".

Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Fot. Amelia Majek
fot. Varius Manx & Kasia Stankiewicz / Amelia Majek

Gdzie w 2026 roku na koncert Varius Manx & Kasia Stankiewicz? Poniżej prezentujemy szczegółową listę:

  • 4.01. Bydgoszcz Filharmonia Pomorska - 18:00
  • 5.01. Poznań MTP Sala Ziemi - 19:00
  • 19.01. Białystok Opera i Filharmonia Podlaska - 19.00
  • 26.01. Gorzów Wielkopolski Arena Gorzów – 19.00
  • 27.01. Szczecin Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza – 19.00
  • 6.03. Zabrze, Dom Muzyki i Tańca – 19.00

Źródło: ZlotePrzeboje.pl / Adria-art.pl