Były partner zostawił ją w święta. "Byłam zupełnie sama"
Edyta Górniak ma za sobą kilka medialnych związków. Każdy z nich kończył się głośnym rozstaniem, a jedno odbyło się w Święta Bożego Narodzenia. "Wtedy było to dla mnie szokujące, że zostałam naprawdę sama, bez niczego", wyznała później w wywiadzie.
Edyta Górniak jest jedną z najbardziej utalentowanych polskich wokalistek, a jej życie prywatne od zawsze było szeroko komentowane w mediach. Artystka ma za sobą kilka głośnych związków. Niestety, praktycznie każdy z nich skończył się bolesnym rozstaniem.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. George czy Jackson? Który Michael to śpiewał?
W jednym z ostatnich wywiadów piosenkarka opowiedziała o dramatycznym zakończeniu jednego ze swoich związków. Co smutniejsze, relacja wydawała się być szczęśliwa i stabilna.
Edyta Górniak nie miała szczęścia w miłości?
Edyta Górniak zadebiutowała już w 1986 roku jako wokalistka w zespole System B. Cztery lata później otrzymała swoją pierwszą nagrodę – wyróżnienie za występ 27. Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. W tym samym czasie rozpoczęła karierę solową. W 1994 roku reprezentowała Polskę podczas 39. Konkursu Piosenki Eurowizji, w którym zajęła drugie miejsce.
Redakcja poleca:Rodowicz krótko o Kozidrak. Nie owijała w bawełnę
Mimo niekwestiowanego talentu, wrażliwości oraz charyzmy, media interesowały się przede wszystkim życiem prywatnym piosenkarki, a paparazzi śledzili ją na każdym kroku. Spotkała się z kilkoma znanymi mężczyznami, jednak to Dariusz Krupa skradł serce gwiazdy. Niestety, nie na długo, bo zaledwie cztery lata po ślubie doszło do rozwodu. W udzielonych wywiadach podkreśla, że nigdy nie miała szczęścia w miłości.
Były partner zostawił ją w święta
Wokalistka wróciła pamięcią do jednego ze swoich związków. W wywiadzie udzielonym RMF.FM opowiedziała o bolesnym rozstaniu, do którego doszło... w Święta Bożego Narodzenia.
Pamiętnego wieczoru partner poinformował Edytę Górniak, że wychodzi odwiedzić rodzinę oraz wziąć udział w świątecznej mszy. Niestety, mimo wcześniejszych obietnic nie tylko nie wrócił, ale nawet nie odbierał telefonu!
Święta nie zawsze są łatwe. Pewnie każdy z nas przeżył święta, w które jest sam. Ja kilka razy przeżyłam takie święta, kiedy byłam zupełnie sama. Ten pierwszy raz był najbardziej szokujący, pamiętam, że byłam w relacji. Mój ówczesny partner powiedział, że idzie do rodziny i do kościoła, i potem wróci, ale nie wrócił, nie odbierał telefonu. [...] Teraz mówię to z uśmiechem, ale wtedy było to dla mnie szokujące, że zostałam naprawdę sama, bez niczego – wspominała Edyta Górniak.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!