Dziś kończyłaby dopiero 43 lata. Jej ostatni koncert wywołuje ciarki i morze łez
Gdyby Amy Winehouse żyła, dzisiaj świętowałaby 43. urodziny. Śmierć artystki wstrząsnęła całym światem. Do dzisiaj osoby, które oglądają jej ostatni koncert nie mogą powstrzymać łez. Amy Winehouse odeszła mając zaledwie 27 lat.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Kim była Amy Winehouse.
- Jak sława wpłynęła na legendarną artystkę.
- Jak wyglądał ostatni koncert Amy Winehouse.
Amy Winehouse była niezwykle utalentowaną artystką. Na kartach światowej muzyki zapisała się jako wybitna piosenkarka oraz autorka tekstów. Wymieniana jest jako jedna z najważniejszych artystek muzyki soul, R&B i jazz XXI wieku. Była nie tylko wybitną piosenkarką, której głos do dzisiaj zachwyca kolejne pokolenia, ale także autorką tekstów. Repertuar Amy Winehouse to mnóstwo ponadczasowych utworów, takich jak m.in.: „Rehab”, czy „Back to Black”. Za swoją twórczość zdobyła prawie 60 nagród i nominacji do prestiżowych statuetek. Zdobyła aż pięć Nagród Grammy w 2008 roku za album z 2006 roku pt. „Back to Black”.
Rozwiąż muzyczny quiz. Tylko mistrz zdobędzie komplet punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Najsłynniejsi rockowi wokaliści. Wynik poniżej 17/20 to wstyd dla rockersa [QUIZ]
Amy Winehouse na gitarze nauczyła się grać gdy była bardzo młoda. Pomógł jej w tym starszy brat. To również wtedy zaczęła pisać pierwsze piosenki. Gdy była nastolatką występowała z lokalnym zespołem Bolsha Band. Pod koniec 1999 roku została wokalistką Narodowej Młodzieżowej Orkiestry Jazzowej. Razem z grupą występowała w klubach jazzowych. Bardzo stresowały ją występy przed publicznością. Doprowadziło to do tego, że zaczęła nadużywać alkoholu.
Teksty piosenek Amy Winehouse opierała na osobistych doświadczeniach
Dlaczego utwory, które Amy Winehouse po sobie pozostawiła, zyskały tak dużą sławę? W dużej mierze ze względu na jej nietuzinkowy głos. Ponadto piosenki przez nią stworzone w wielu przypadkach zostały oparte na jej osobistych doświadczeniach. Jej życie nie było usłane różami. Zrobiła oszałamiającą karierę, ale każdego dnia mierzyła się z cieniami sławy. Życie pod presją w pewnym momencie stało się dla niej nie do zniesienia. Artystka zmagała się z uzależnieniami od alkoholu i narkotyków.
Amy Winehouse urodziła się 14 września 1983 roku w Londynie, gdzie zmarła 23 lipca 2011 roku. Miała tylko 27 lat. Wybitna piosenkarka zmarła wskutek ostrego zatrucia alkoholowego.
Ostatni koncert Amy Winehouse do dziś mrozi krew w żyłach
Amy Winehouse miała fanów na całym świecie. Na jej koncertach pojawiały się więc tłumy. Ostatni koncert miał miejsce 18 czerwca 2011 roku w Belgradzie. Fani z trudem mogli oglądać występ artystki na scenie. Amy prawdopodobnie znajdowała się wówczas pod wpływem alkoholu. Wyglądała na mocno zdezorientowaną, miała trudności z utrzymaniem się na nogach i zapamiętaniem tekstów piosenek. Co pewien czas przestawała śpiewać. Opuszczała scenę, by za chwilę ponownie się na niej pojawić.
Dzisiaj wiele osób wspomina brytyjską piosenkarkę jako wielką gwiazdę, ale także wymienia jako przykład artystki, która nie poradziła sobie ze sławą. Zapłaciła za nią najwyższą z możliwych cen.
Źródło: Zloteprzeboje.pl, Wikipedia, Faroutmagazine.co.uk