Hit lat 70. przyniósł jej i sławę, i traumę. "Płakałam na próbach"
"You Light Up My Life" to jeden z największych hitów lat 70. Piosenka, którą wylansowała Debby Boone, powstała na potrzeby filmu o tym samym tytule. W głośnej produkcji wykonywał ją jednak ktoś zupełnie inny. Historia, jaka kryje się za przebojem, przyprawia o dreszcze...
- Historia piosenki "You Light Up My Life" Debby Bone.
- To jeden z największych hitów w historii muzyki pop.
- Powstał w stosunkowo kontrowersyjnych okolicznościach.
Utwór "You Light Up My Life" został napisany przez Josepha Brooksa na potrzeby filmu o tym samym tytule z 1977 roku. Brooks był nie tylko autorem piosenki, ale także producentem, scenarzystą i reżyserem produkcji. W filmie "You Light Up My Life" piosenkę śpiewa postać grana przez Didi Conn. Mimo to aktorka jedynie porusza ustami do nagrania ukraińsko-amerykańskiej piosenkarki Kasey Cisyk. To właśnie ona jako pierwsza śpiewała ten przebój.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Tego słuchaliśmy w latach 70. Znawca zdobędzie 15/20!
Historia piosenki "You Light Up My Life". Tak powstał wielki hit lat 70.
Początkowo wytwórnie filmowe patrzyły na "You Light Up My Life" nieprzychylnym okiem. Gdy film został w końcu zaakceptowany, nadszedł czas na nagranie piosenki jako singla. Ku zdziwieniu wszystkich Joseph Brooks nie zaangażował do tego Cisyk, a nieznaną wówczas nikomu Debby Boone.
Wokalistka miała małe doświadczenie. Była jednak córką Pata Boone'a, popularnego w latach 50. wokalisty, który miał wierną, religijną rzeszę fanów. Dla młodej Debby Boone była to idealna okazja, by spróbować swoich sił w branży. Niestety nagrywanie "You Light Up My Life" nie należało do najprzyjemniejszych doświadczeń.
Przebój lat 70. zrobił z niej gwiazdę. Za kulisami rozgrywał się dramat
Podczas nagrywania singla Joseph Brooks kazał śpiewać Boone "You Light Up My Life" dokładnie w taki sam sposób, w jaki zrobiła to jej poprzedniczka w filmie. Po latach wokalistka wyznała, że "reżyser był dla niej okrutny" i że "płakała na próbach". Mimo traumatycznych doświadczeń ze studia nagranie wyszło perfekcyjnie.
Wokale Cisyk i Boone są do siebie na tyle podobne, że jedynie bardzo wnikliwe ucho może usłyszeć różnicę między wersją młodej wokalistki a tą wykorzystaną w filmie. Wszystko to było zamierzonym celem. Dlaczego? Nie jest jasne, dlaczego Brooks nie wykorzystał nagrania Cisyk jako singla.
W mediach spekuluje się, że między wokalistką a reżyserem doszło do jakiegoś rodzaju konfliktu. Według męża Cisyk, Eda Rakowicza, Brooks mścił się na niej, ponieważ odrzuciła jego zaloty. O tym, jaka była prawda, nigdy się nie dowiemy. Cisyk zmarła bowiem w 1998 roku z powodu choroby nowotworowej, a producent popełnił samobójstwo w 2011 roku po tym, jak oskarżono go o nieodpowiednie zachowania na tle seksualnym.
Ten utwór narodził się z bólu. Osiągnął ogromny sukces
Mimo że historia, jaka stoi za utworem "You Light Up My Life", jest nieco mroczna, należy wspomnieć o tym, jak wielkim sukcesem okryła się piosenka oraz film, na potrzeby którego powstała. Hit lat 70. zwyciężył Grammy w kategorii Piosenka Roku, Oscara za Najlepszą Piosenkę Oryginalną, a także Złoty Glob w tej samej kategorii w 1978 roku,
Dla samej Debby Boone sukces ten zaowocował nagrodą Grammy dla Najlepszego Nowego Artysty w 1978 roku. Rozpoczął także jej trwająca kilka dekad karierę. Zapytana o to, o kim śpiewa, odpowiedziała: "O Bogu". Wówczas autor piosenki, Joseph Brooks, zaprzeczył. Mówił, że dla niego była to piosenka o uczuciu dwojga ludzi.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, stereogum.com, songfacts.com, ew.com, secondhandsongs.com