Hit PRL znamy z "Czterech pancernych". Tak brzmi zapomniana zwrotka
"Czterej pancerni i pies" to zdecydowanie jeden z najpopularniejszych seriali w historii polskiego kina. Zapewne wszyscy fani produkcji kojarzą piosenkę z jej czołówki. Niewielu wie jednak, jaka jest jej historia serialowego hitu PRL. Ta bowiem zasługuje na szczególne wyróżnienie.
- "Czterej pancerni i pies" to jeden z najpopularniejszych polskich seriali PRL.
- Piosenką czołówkową produkcji jest "Ballada o pancernych".
- Taka jest historia utworu rozsławionego przez telewizyjny hit PRL.
"Czterej pancerni i pies" to serial PRL, który bez wątpienia zapisał się na kartach historii polskiego kina. Powstała w 1966 roku produkcja przyciągała nie tylko ze względu na swoją intrygującą fabułę, ale także dzięki znakomitej obsadzie aktorskiej. Na ekranie mogliśmy bowiem zobaczyć nie tylko Janusza Gajosa, ale także Franciszka Pieczkę czy Włodzimierza Pressa.
Rozwiąż quiz o serialu "Czterej pancerni i pies". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Jak dobrze znasz serial "Czterej pancerni"? Tylko nieliczni zdobędą 20/20!
Historia o tytułowych czterech pancernych, którym towarzyszył czworonożny przyjaciel Szarik, w okresie PRL zyskała szerokie grono fanów, które powiększa się do dziś. Widzowie z pewnością kojarzą piosenkę z czołówki serialu. Niewielu wie, jak utwór nazywa się w rzeczywistości i jaka jest jego historia...
Ballada powstała na potrzeby serialu
Choć w kulturze utarło się, że piosenka z czołówki serialu "Czterej pancerni i pies" nosi tytuł "Deszcze niespokojne" – od pierwszych słów ballady – to w rzeczywistości utwór nosi dwa naprzemienne tytuły. Pierwszy z nich to wspomniane "Deszcze niespokojne", a drugi – a jakże - "Ballada o pancernych"!
W czołówce serialu "Czterej pancerni i pies" utwór Edmund Fetting. Autorką słów do telewizyjnego hitu PRL była wybitna Agnieszka Osiecka, muzykę skomponował natomiast Adam Walaciński. Mimo to wielu myślało, że kto inny jest jej kompozytorem. Dlaczego?
W procesie tworzenia serialu "Czterej pancerni i pies", jego twórcy szukali kompozytora, który zająłby się oprawą muzyczną do produkcji. Początkowo to zadanie powierzono Wojciechowi Kilarowi. Kompozytor pomógł w realizacji "Piosenki radiotelegrafistki", a później... zrezygnował z posady.
Pomoc potrzebna od zaraz
Zadanie po koledze z branży musiał przejąć ktoś inny. Wybór padł na Adama Walacińskiego. Kompozytor stworzył więc "Balladę o pancernych". Jednak ta, początkowo nie przypadła do gustu twórcom. "Były jakieś dąsy, miano inne wyobrażenia o serialowym hicie.
Uważano, że moja ballada będzie "za trudna". Rzeczywistość zakpiła z gustów owych sceptyków" wspominał Walaciński w rozmowie z "Dziennikiem Polskim" w 2012 roku.
W tym samym wywiadzie Adam Walaciński został także zapytany o jego odczucia odnośnie samej piosenki. Jak się okazuje, kompozytorowi niespecjalnie przeszkadza to, że utwór czasem przypisuje się komuś zupełnie innemu.
Jestem nawet zadowolony, że w ogóle mnie kojarzą, jako kompozytora, choćby tylko dzięki tej balladzie. W historii muzyki znane są przypadki doskonałych kompozytorów, kojarzonych powszechnie z jednym popularnym utworem. Tak jest np. z Fibichem. Jestem więc w dobrym towarzystwie - wyznał.
Co ciekawe "Ballada o pancernych" w oryginalnej wersji posiada trzy zwrotki. W czołówce serialu twórcy wykorzystali drugą i trzecią z kolei, zupełnie pomijając wstęp utworu. Poniżej możesz posłuchać całego utworu:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!