Ikona lat 80. szczera do bólu. "To jest jakaś ułomność"
Krzysztof Cugowski doczekał się trzech synów. W udzielonym niedawno wywiadzie piosenkarz szczerze przyznał, że nie najlepiej sprawdził się mimo to w roli ojca. Z dziećmi nie łączą go najlepsze relacje. Oto powód.
- Krzysztof Cugowski ma trzech synów, którzy poszli w jego ślady.
- Relacje piosenkarza z dziećmi nie są najlepsze.
- To dlatego 75-latek ma słaby kontakt z bliskimi.
Krzysztof Cugowski dwukrotnie wstępował w związki małżeńskie. Z pierwszą żoną, Małgorzatą, piosenkarz doczekał się dwóch synów: Piotra i Wojciecha. Obaj poszli w ślady znanego ojca i podobnie jak on zdecydowali się podjąć karierę muzyczną. W przeszłości występowali razem w zespole Bracia, a także zasilali szeregi współtworzonej z dawnym wokalistą Budki Suflera formacji Cugowscy.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Budki Suflera. Te teksty musi znać każdy!
Drugą żoną Krzysztofa Cugowskiego w połowie lat 90. została Joanna Cugowska. W 1998 roku na świat przyszedł syn pary, Chris, który z początku planował spełniać się zawodowo jako aktor. Ostatecznie swoje powołanie 27-latek znalazł jednak na scenie. W maju 2025 roku premierę miał jego debiutancki album.
Gorzka prawda o relacjach artysty z dziećmi
Choć mogłoby się wydawać, że z powodu wspólnych pasji Krzysztof Cugowski i jego synowie z łatwością znajdują wspólny język, prawda jest inna. Najstarszy potomek byłego wokalisty Budki Suflera w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim przyznał, że zwłaszcza gdy był dzieckiem, jego relacje z ojcem nie układały się zbyt dobrze. Dziś nie jest lepiej.
Często go nie było, bo żeby utrzymać rodzinę, będąc muzykiem w tamtych czasach, trzeba było być poza domem. Myślę, że do pewnego momentu mieliśmy dobre stosunki – przyznał Wojciech Cugowski.
Takim ojcem jest Krzysztof Cugowski. Szczere wyznanie
O swoich więzach z synami zdecydował się niedawno wypowiedzieć także sam Krzysztof Cugowski. W wywiadzie, udzielonym na Kanale Zero, 75-latek tak odniósł się do słów swojego najstarszego dziecka:
Ma rację. Nie mam żalu, bo to jest trochę prawdy. Może nie wszystko, bo opinie są zawsze podyktowane miejscem, w którym się jest, ale jeśli chodzi o to, że mnie nie było, to pełna zgoda – stwierdził w czasie rozmowy z Krzysztofem Stanowskim.
Piosenkarz nie miał oporów przed przyznaniem się, że nie spędzał z synami zbyt wiele czasu, gdy byli dziećmi. – Nie brałem udziału w ich wychowaniu, bo nie było mnie – powiedział w wywiadzie, udzielonym na Kanale Zero. Trudności z budowaniem z nimi relacji Krzysztof Cugowski ma do dziś.
Ja jestem człowiekiem, który nie umie mieć kontaktu z dziećmi. Dotyczy to też wnuków. Jeśli potrafię się z nimi dogadać, to już jest lepiej. To jest jakaś ułomność psychiczna u mnie, że nie umiem nawiązywać relacji – szczerze wyznał artysta.
Podczas rozmowy z Krzysztofem Stanowskim piosenkarz wspomniał jeszcze o swojej przyszywanej wnuczce. To zdaniem Cugowskiego "pierwsze dziecko, które cieszy się na jego widok", co było dla niego bardzo zaskakujące.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!