advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Ikona lat 80. wymaga całodobowej opieki. "Wszystko poszło źle"

3 min. czytania
22.01.2026 12:02
Zareaguj Reakcja

Phil Collins jako jedna z najważniejszych postaci w muzyce ma mnóstwo fanów. Ci w ostatnich latach niepokoją się o niego ze względu na jego problemy ze zdrowiem. Jak ikona lat 80. czuje się obecnie? 74-letni artysta opowiedział o tym bez ozdobników w nowym wywiadzie.

Legenda muzyki otwarcie o kłopotach zdrowotnych.
fot. Ralph_PH / CC-BY-SA-2.0 / Wikimedia Commons
  • Phil Collins nie występuje od blisko czterech lat, gdyż nie pozwala mu na to stan zdrowia.
  • W niedawnej rozmowie z mediami były lider Genesis wspominał o swoim obecnym stanie.
  • Fanów mogły zaniepokoić słowa Anglika o... całodobowej opiece.

Phil Collins jest legendą muzyki. Jego działalność w Genesis i solowo zaowocowały 150 mln sprzedanych płyt, Oscarem, 8 nagrodami Grammy i ponadczasowymi hitami pokroju "Land of Confusion", "Invisible Touch", "In the Air Tonight" czy "Another Day in Paradise". Niestety od marca 2022 r. Anglik nie jest już stanie dawać koncertów.

Rozwiąż quiz o muzyce lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 80. Żyłeś wtedy? 17/20 to obowiązek

1/20 Kto śpiewał hit "Billie Jean"?

Phil Collins i jego problemy zdrowotne

To właśnie w 2022 r. zakończyła się ostatnia trasa reaktywowanego składu Genesis. Już wtedy Phil Collins nie był w stanie grać na perkusji (wyręczał go syn Nick), a śpiewał tylko na siedząco. Wówczas zaczęły się bowiem pogłębiać jego problemy z kręgosłupem, spowodowane z kolei pierwotnie urazem i uszkodzeniem nerwów jeszcze z 2007 r.

Pomimo chęci Anglik w ostatnich latach nie tylko nie mógł występować na scenie, ale też nie dał rady pracować nad nowym materiałem w studiu, co wyznał w zeszłym roku w rozmowie z "MOJO". Phil Collins musiał natomiast mieć operowane kolano.

Redakcja poleca

Ikona lat 80. przyznaje, że ma całodobową opiekę

Teraz Phil Collins był gościem podcastu BBC "Eras", gdzie zdradził niepokojące dla fanów wieści na temat swojego obecnego stanu zdrowia. Nie krył bowiem:

Wiesz, mam całodobową opiekę. Mieszka ze mną pielęgniarka, która pilnuje, żebym przyjmował leki tak, jak powinienem. Miałem problemy z kolanem… Wszystko, co mogło się nie udać, poszło źle. Ostatecznie przeszedłem już pięć operacji kolana. Teraz moje kolano działa i mogę chodzić, jednak tylko z pomocą kul.

74-letni gwiazdor wskazał, że ostatnie lata były dla niego "trudne" i "frustrujące". Tłumaczył, że "wszystko się u niego nałożyło", kiedy ze zmęczonym kręgosłupem wrócił z wcześniej wspomnianej trasy Genesis i zaczął "prawdopodobnie za dużo pić".

Dwa lata temu zorientował się, że jest to problem i mógł mieć "uszkodzone nerki". Musiał podjąć więc radykalne kroki i od tamtego czasu nie wziął już ani razu alkoholu do ust.

Redakcja poleca

Phil Collins powiedział BBC, że pomimo przeciwności marzy jeszcze o powrocie do pełnej sprawności i o kontynuowaniu kariery – przynajmniej w studiu.

Chciałbym pójść do studia, coś tam poeksperymentować i sprawdzić, czy jest jeszcze we mnie jakaś muzyka [...]. Musisz zacząć to robić, żeby sprawdzić, czy w ogóle możesz. To jest coś, co mam na horyzoncie. Mam kilka rzeczy, które są w połowie gotowe lub nigdy nie zostały ukończone, i kilka takich, które już skończyłem i które lubię. Więc może się uda... – oznajmił z nutą nadziei na koniec.

Źródła: podcast BBC "Eras", iheartradio.ca, wikipedia.org, ZlotePrzeboje.pl