Klienci przecierali oczy. Szok, kto sprzedawał im "ogórasy" na targu
Justyna Steczkowska zaskoczyła fanów. W "Dzień Dobry TVN" pojawił się nietypowy materiał, w którym to wokalistka obsługiwała klientów na targu. Jak gwiazda sprawdziła się w roli sprzedawczyni warzyw?
- Justyna Steczkowska zaskoczyła fanów.
- Wokalistka przyjechała na targ sprzedawać warzywa.
- Klienci byli w szoku, gdy za ladą zobaczyli piosenkarkę.
Justyna Steczkowska to ikona polskiej piosenki. Gwiazda, która od lat utrzymuje się w czołówce najpopularniejszych artystów rodzimej sceny, ostatnio pojawiła się na antenie TVN. Stacja od jakiegoś czasu prowadzi cykl, w którym celebryci porzucają swoje profesje i sprawdzają, jak poradziliby sobie w zupełnie innych branżach.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Justyna Steczkowska czy Kayah? Za 80. proc. punktów trzeba "toast wznieść"
Justyna Steczkowska zaskoczyła fanów. Gwiazda stanęła za ladą
Justyna Steczkowska miała niełatwe zadanie. Twórcy "Dzień Dobry TVN" zafundowali jej bowiem dzień pracy na targowisku w Żyrardowie. Wokalistka, która stanęła za ladą w fartuchu, czapce, a także z plakietką "uczę się", miała tego dnia okazję, aby obsłużyć wielu klientów. Jak jej poszło?
Jako sprzedawczyni warzyw na lokalnym targowisku Justyna Steczkowska czuła się jak ryba w wodzie. Klienci, których piosenkarka miała okazję obsłużyć, byli zachwyceni. "Miejmy nadzieję, że będzie dłużej pracowała", "Ona jest bezkonkurencyjna, jaka ogarnięta dziewczyna" - powiedziała jedna z kupujących. Inni rozpoznawali piosenkarkę i oprócz zakupów robili sobie z nią zdjęcia.
Tak Steczkowska skwitowała pracę na targu
"Idzie mi coraz lepiej, chociaż niełatwa ta praca" - podkreślała Steczkowska, spędzając dzień jako sprzedawczyni na targowisku. Między obsługiwaniem klientów i robieniem zdjęć pamiątkowych nie zabrakło także wokalnych przerywników.
Pani Justyna ma taki dryg do sprzedaży i jest kontaktowa bardzo. Jakbym ją zatrudnił, to by się nadawała, bo po prostu by mi więcej klientów ściągała. [...] Jestem bardzo zadowolony ze współpracy. Było świetnie - podkreślał pan Dariusz, którego stanowisko pracy przejęła na moment Justyna Steczkowska.
Piosenkarka nie ukrywała, że choć niekiedy gubiła się w liczeniu pieniędzy, zawsze mogła liczyć na pomoc ze strony właściciela stoiska. Cieszyła się także, że miała okazję sprawdzić się w roli sprzedawczyni i z uśmiechem na twarzy podsumowała dzień pracy.
Najważniejsze to robić w życiu to, co się lubi. Pan Dariusz naprawdę lubi to, co robi. Kocha tych ludzi, robi dla nich ogórki. Wszyscy go tutaj kochamy. Zawsze jest kolejka. Mnie było bardzo miło. Cieszyłam się, że mogę im ogórasy sprzedawać. Było wesoło - skwitowała Steczkowska.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, plotek.pl, tvn.pl