advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Kult zagra na Narodowym? Kazik: "Nogi się pode mną ugięły"

2 min. czytania
18.03.2025 08:10
Zareaguj Reakcja

Kult przez dekady kariery dorósł statusem do swojej nazwy i stał się jednym z najważniejszych polskich zespołów. Czy w związku z tym Kazik Staszewski ma ambicje wystąpić ze swoją grupą na PGE Narodowym? Muzyk zabrał głos.

Kult zagra na Narodowym? Kazik: "Nogi się pode mną ugięły"
fot. Wojciech Pędzich / CC-BY-SA-4.0 / Wikimedia Commons
  • Kult należy do najbardziej legendarnych polskich formacji.
  • W ostatnich latach kilku artystów młodego pokolenia wyprzedało koncerty na PGE Narodowym.
  • Kazik Staszewski wyjawił, czy też chciałby zagrać na największym stadionie w Polsce.

Kult to kapela, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Powstała w 1982 r., a pięć lat później ukazał się jej pierwszy album studyjny. Zespół dzięki swojej żywiołowej i przesiąkniętej ironicznymi komentarzami nt. sytuacji społeczno-politycznej muzyce szybko zmienił krajobraz polskiej sceny. I to nie tylko rockowej.

Rozwiąż quiz o Kulcie i Republice. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Kult czy Republika? Tylko prawdziwy fan zdobędzie 20 punktów!

1/20 Rozpoznaj piosenkę po tytule. "Ta piosenka jest prawdziwa, ja tu śpiewam w przekonaniu, że nic nie przeżywam, tylko muszę coś zarobić".

Kult wystąpi na PGE Narodowym?

Kult na swoich 17 krążkach studyjnych zawarł mnóstwo ponadczasowych przebojów uwielbianych przez Polaków. Na czele z takimi klasykami jak "Arahja", "Gdy nie ma dzieci" czy "Baranek".

Kapela do dzisiaj działa bardzo prężnie i owocnie. Czy chciałaby wystąpić na PGE Narodowym, co mogłoby stanowić dla niej swoiste ukoronowanie? Kiedyś taka wizja była realna tylko dla zagranicznych gwiazd, jednak w ostatnich latach to się zmieniło.

Na największym polskim stadionie miało już okazję zagrać koncerty kilku znacznie mniej doświadczonych od Kultu rodzimych wykonawców. Drzwi do niemożliwego otworzyli w 2019 r. wspólnie Dawid Podsiadło i Taco Hemingway, którzy potem zagrali tam też osobno.

Redakcja poleca

Wystąpiła tam również Sanah, a niedługo zrobi to Quebo. W nowym wywiadzie Kazik Staszewski ocenił, czy Kultowi też udałoby się wyprzedać wszystkie bilety na takim obiekcie. I czy w ogóle słynny zespół chciałby tam wystąpić. 

Kazik Staszewski wprost o "nobilitacji"

Kazik Staszewski do możliwości zagrania przez Kult koncertu na PGE Narodowym odniósł się w rozmowie z Maciejem Koprowiczem dla "Teraz Rocka". 62-letni legendarny muzyk przyznał wprost, że "wydaje mu się, że nie zapełniliby Narodowego". 

Redakcja poleca

Dodał też, że "choć nigdy nie był tam na koncercie", to "każdy mu mówi, że tam koszmarnie słychać". Potem lider Kultu wskazał, że – nawet pomimo tego – występ na PGE Narodowym nie byłby dla niego kuszącą propozycją. 

Wiem, co masz na myśli – że to byłaby pewnie taka ostateczna nobilitacja dla nas. Ale dla mnie nobilitacją ostateczną był Pol’And’Rock (w 2019 roku – red.), gdzie zagraliśmy jakby dla dziesięciu Stadionów Narodowych. Jak wyszliśmy i zobaczyliśmy to morze ludzi, którego końca na horyzoncie nie było widać, to nogi się pode mną ugięły. Wiesz, mnie takie wielkie koncerty, na kilkadziesiąt tysięcy ludzi, generalnie nie kręcą – i jako słuchacza, i jako wykonawcę. Wolałbym zagrać cztery Stodoły w Warszawie niż jeden Narodowy – tłumaczył Kazik.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!