Marcin Miller bez ogródek o NFZ. "Jesteś traktowany jak zło konieczne"
Marcin Miller od pewnego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi. Polski gwiazdor regularnie dzieli się z fanami swoimi przemyśleniami odnośnie do służby zdrowia. Miller nie ukrywa, że niejednokrotnie czuł się sfrustrowany realiami Narodowego Funduszu Zdrowia.
- Marcin Miller odniósł sukces, którego zazdrości mu niejeden kolega z branży.
- Niestety, nawet miłość widzów tysięcy słuchaczy nie gwarantuje zdrowia.
- Miller przyznał, że czuje się sfrustrowany działaniami Narodowego Funduszu Zdrowia.
Marcin Miller to postać świetnie znana Polakom. Szczególnie – miłośnikom zespołu Boys, którego Miller jest zarazem liderem i wokalistą. Kapela wykonuje muzykę z gatunku disco polo i ma na koncie takie hity, jak m.in. "Jesteś szalona" czy "Oczy szafirowe".
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz o muzyce lat 80. i 90. My śpiewamy zwrotkę, ty refren!
Marcin Miller ostro o NFZ
Ostatnie miesiące nie były dla Marcina Millera łatwe. Już w sierpniu ubiegłego roku lider Boys informował za pośrednictwem swoich profili w mediach społecznościowych, że boryka się z wieloma problemami zdrowotnymi. Gwiazdor uskarżał się fanom m.in. na przepuklinę, bark oraz rwę kulszową. W ramach leczenia Miller musiał m.in. przyjmować bolesne zastrzyki.
Niedawno Marcin Miller udzielił wywiadu, w którym opowiedział o swoich spostrzeżeniach odnośnie do Narodowego Funduszu Zdrowia. Lider Boys nie ukrywał przy tym, że ma raczej krytyczny stosunek do wspomnianej instytucji. Gwiazdorowi disco polo przeszkadza m.in. fakt, że chociaż regularnie płaci składki na NFZ, ze względu na odległe terminy i tak korzysta z prywatnej opieki medycznej.
Co miesiąc płacę takie pieniądze i wszystkie zabiegi muszę robić prywatnie. Zaczyna mnie to powoli denerwować. Jak chcę się zapisać, to słyszę: "Panie Marcinie, pierwsza wizyta za rok, rezonans za trzy miesiące" – wyznał Marcin Miller w rozmowie z serwisem Pomponik.
To nie był koniec krytycznych uwag Marcina Millera pod adresem NFZ. Muzyk zarzucił, że chociaż obywatele łożą na instytucję wysokie podatki, to gdy potrzebują pomocy medycznej, spotykają się z traktowaniem "jak zło konieczne".
Płacisz duże podatki, oddajesz 1/3 tego, co zarobisz i raptem jesteś traktowany jak zło konieczne... – podsumował Marcin Miller (Pomponik).
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!