Natalia Kukulska chce tego uniknąć. "Zależy mi na prawdzie"
Anna Jantar była niekwestionowaną gwiazdą polskiej estrady, a jej przedwczesna śmierć wstrząsnęła całą Polską. Natalia Kukulska, córka legendarnej artystki zdradziła, że powstanie film o jej matce. “Zależy mi na prawdzie i jakości” - wyznała w jednym z ostatnich wywiadów.
Anna Jantar, a właściwie Anna Maria Kukulska była nazywana pierwszą, polską gwiazdą muzyki pop. Utwory takie jak “Tyle słońca w całym mieście” czy “Nic nie może wiecznie trwać” śpiewała cała Polska.
Rozwiąż quiz o przebojach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lata 80. i 90. Tylko wielkie hity!
W 1980 roku wracała z Nowego Jorku, jednak już nigdy nie zawitała do Warszawy. Samolot rozbił się przy podejściu do lądowania. Osierociła córkę, Natalię, która została uznaną piosenkarką.
Powstanie film o Annie Jantar? Natalia Kukulska mówi wprost
Natalia Kukulska jest uznawana za jedną z najbardziej utalentowanych polskich artystek. W wywiadzie udzielonym Wirtualnej Polsce opowiedziała o swoich planach na najbliższą przyszłość. W trakcie rozmowy poruszyła temat filmu o Annie Jantar.
Redakcja poleca:Wesoły hit lat 70. kryje gorzką refleksję. Szok, o czym opowiada!
Myślę, że taki film powstanie (...) Nadal zależy mi na tym, żeby to była prawdziwa historia mojej mamy, a nie konfabulacja. Uważam, że jeżeli robi się film o artyście, to dlatego, że jego historia jest ciekawa, a nie po to, żeby stwarzać fikcyjne postaci i tworzyć opartą na jakiejś kanwie historię. Myślę, że za mojego życia taki film powstanie raz... a może w ogóle powstanie tylko raz - przyznała wokalistka.
Historia bez lukru
W dalszej części wywiadu wokalistka wyznała, że zależy jej, aby produkcja wiernie oddawała historię Anny Jantar. Podkreśliła, że chciałaby, aby była ona w jakikolwiek sposób lukrowana czy przeinaczana.
Redakcja poleca:Hit lat 70. trwa aż 11 minut! Wokalista go nienawidził
Tutaj jestem osobą decydującą i dającą zgodę na taki film i wiem, że to jak pokażemy moją mamę i jak opowiemy jej historię, to młode, nowe pokolenie będzie miało taki jej obraz, a nie inny. To będzie dla nich na zasadzie: 'No przecież tak jest w filmie, przecież tak zostało to powiedziane'. Zależy mi więc, żeby był to film bez lukrowania. W ogóle nie boję się niczego, co się wydarzyło (...) Zależy mi na prawdzie i jakości. To ma być dobry scenariusz, mają być dobre dialogi, dobre pomysły i cała ta otoczka tych lat 70., którą można ciekawie pokazać - dodała Natalia Kukulska.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!