Karol Strasburger na celowniku przestępców. "Proszę o waszą czujność"
Karol Strasburger jest mocno zajęty i ma dużo spraw na głowie. Ostatnio przybyła mu kolejna, zdecydowanie niepożądana. Prowadzący "Familiady" ma poważny kłopot i zwrócił się po pomoc do swoich obserwatorów w mediach społecznościowych.
- Karol Strasburger od dekad jest jedną z największych gwiazd telewizji.
- Gospodarz "Familiady" ostatnio zaapelował do swoich fanów.
- 77-letni gwiazdor TVP przestrzega przed oszustami.
Karol Strasburger na szerokie wody wypłynął jako aktor w latach 70. dzięki rolom w takich produkcjach jak "Polskie Drogi" czy "Noce i dnie". Do dziś można go zobaczyć w różnych serialach, ale od ostatnich 31 lat najmocniej kojarzy się z teleturniejem "Familiada", którego jest twarzą i głosem ze swoimi słynnymi sucharami.
Rozwiąż quiz o kultowych teleturniejach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Kultowe polskie teleturnieje. Pamiętasz je? Udowodnij!
Karol Strasburger ma wiele zajęć
Karol Strasburger na co dzień lat sprawdza się w roli ojca sześcioletniej Laury. Nie narzeka na brak zajęć także w życiu zawodowym. 77-latek nie myśli o emeryturze. Wprost przeciwnie. Niedawno po krótkiej przerwie na antenę powróciła "Familiada".
W związku ze zmianą producenta po 30 latach, teleturniej przeszedł kilka zmian. Inna jest scenografia i tablica z odpowiedziami. Zamiast pięciu jest już tylko po czterech członków w każdej z drużyn. Do studia powróciła także publiczność.
Fakt, że taka przemiana nie wszystkim przypadła do gustu, jest normalny. Jednak wg byłego producenta "Familiady", firmy Astro, doszło tutaj do naruszenia praw autorskich, stąd chce ona 15 mln zł odszkodowania.
Na łamach "Faktu" Karol Strasburger podkreślał, że jemu "nie wypada nawet komentować formalności – prawnych zależności". Jak tłumaczył, "one są między byłym Producentem Astro a obecnym producentem i właścicielem licencji, czyli firmą Fremantle i TVP".
Gospodarz "Familiady" prosi fanów o pomoc
Zamieszanie wokół "Familiady" to jedno. Jednak samemu Karolowi Strasburgerowi sen z powiek spędza inna kwestia. Na tyle poważna, że postanowił zaapelować do fanów. Chodzi o oszustów w sieci. Jak napisał 77-latek na Instagramie:
Kochani, po raz kolejny ktoś kradnie moją tożsamość! Tym razem na Facebooku. Proszę o waszą czujność. Ja nie zakładam nowych profili i nie wysyłam zaproszeń do znajomych. Proszę, zgłaszajcie, m.in. ten profil facebookowy widoczny na zdjęciu z przekreśleniem "X" oraz inne jemu podobne, jeśli zauważycie.
Następnie Karol Strasburger dodał:
Moja strona na Facebooku, nie profil, jest jedyną oficjalną! Nie dajcie się wciągnąć ani w konwersację, ani w wysyłanie jakichkolwiek pieniędzy komuś/czemuś (być może to AI), jeśli w "moim" imieniu będzie próbował je wyłudzić.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!