Włącz radio

77-letni Karol Strasburger boi się o córkę. "Nieprzewidywalni"

2 min. czytania
18.03.2025 11:28
Zareaguj Reakcja

Karol Strasburger ojcostwa zasmakował dopiero sześć lat temu, w wieku 72 lat. Od tego czasu gospodarz programu "Familiada" wiele razy opowiadał o tym, jak czuje się w roli ojca. Teraz wyznał, że obawia się o przyszłość swojej córki Laury.

Karol Strasburger przyznał to otwarcie. "Boję się"
fot. Artur Zawadzki / REPORTER / East News
  • 77-letni Karol Strasburger ma jedno dziecko.
  • Jego córka Laura, urodziła się w 2019 roku.
  • W nowym wywiadzie gwiazdor "Familiady" odniósł się do przyszłości córki.

Karol Strasburger to sławny aktor i prezenter telewizyjny, który od trzech dekad nierozerwalnie kojarzy się z teleturniejem "Familiada". Z kolei w ostatnich sześciu latach jest jeszcze bardziej zajęty, acz w życiu prywatnym. 77-latek jest bowiem ojcem małej Laury.

Rozwiąż quiz o programach telewizyjnych. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Pamiętasz te programy? Jeśli sporo czasu spędzasz przed TV, musisz mieć komplet!

1/16 Program „Europa da się lubić” prowadziła:

Karol Strasburger o późnym ojcostwie 

Karol Strasburger i jego młodsza o 37 lat żona Małgorzata Weremczuk, powitali na świecie swoją jedyną córkę, Laurę, w 2019 r. Gospodarz "Familiady" przyznał, że w istocie nie planował za wszelką cenę powiększania rodziny, ale taka niespodzianka go niezmiernie ucieszyła, a dziecko napawa go teraz dumą.  

Ja po latach jestem dorosłym tatą, co widać. Dorosłem po wielu latach i zrozumiałem, na czym polega świat dziecka (...). Wcześniej interesowała mnie praca, filmy, teatr. A potem zobaczyłem ten dziecięcy świat – fantastyczny, uczciwy, patrzący na dorosłych wielkimi oczami – mówił ostatnio na łamach "Super Expressu".
Redakcja poleca

Z kolei w programie "Mówię wam" niespełna 78-letni Karol Strasburger wskazywał, że spoczywa na nim wielka odpowiedzialność. Jak bowiem tłumaczył: 

W kinie i w teatrze można coś poprawić, a tu się nie da (…). Dzieci obserwują każdy nasz ruch, one są kalką naszego życia i to, jak żyjemy, ma olbrzymi wpływ, jakimi ludźmi oni potem będą. Mamy olbrzymią odpowiedzialność za wychowanie dziecka i uważam, że to jest dla mnie w tej chwili rzecz naprawdę najważniejsza. 

Gospodarz "Familiady" boi się o przyszłość córki

Karol Strasburger w tej samej rozmowie podkreślał zadowolony, że “nie jest tak najgorzej" u niego z radzeniem sobie w roli ojca małej Laury. Jednak w najnowszym wywiadzie dla Plejady zdradził, że boi się o przyszłość swojej córki. Jak się jednak okazuje, wyraził takie obawy w kontekście obecnej sytuacji na świecie.

Boję (się - przyp. red.) głównie o to, w jaki świat ono (dziecko) wejdzie. Gustaw Holoubek mówił, że najbardziej boi się nieutalentowanych ludzi, że ludzie nieutalentowani, z jakimiś kompleksami zaczynają zarządzać światem i nie wiadomo co się może zdarzyć, bo są nieprzewidywalni – wyznał. 
Redakcja poleca

Gospodarz "Familiady" odniósł się też w swojej wypowiedzi do osób zachłannych i zastanawiał się, "po co im to wszystko". Karol Strasburger nie krył, że zatrważa go liczba złych wiadomości w mediach:

Obawiam się tego świata, mimo że robię zupełnie co innego, jestem w rozrywce, daję ludziom uśmiech, zabawę i odejście od tych wszystkich problemów, ale one oczywiście nas dotyczą, na to nie ma rady – skwitował. 

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!