Piosenka dnia - Roxette. Radosna przejażdżka z liścikiem w tle
Szwedzki duet, Marie Fredriksson i Per Gessle, wdarł się na scenę muzyczną w połowie lat 80. i niemal natychmiast stał się międzynarodowym fenomenem. Dokładnie trzydzieści pięć lat temu, 25 marca 1991 r., w sprzedaży ukazało się trzecie wydawnictwo z repertuaru Roxette – "Joyride". Piosenka dnia - sprawdź ciekawostki, informacje, fakty.
- Piosenka dnia. Premiera albumu "Joyride" z repertuaru Roxette odbyła się 25 marca 1991 r.
- Singiel pod tym samym tytułem znalazł się na szczycie list przebojów w USA i Australii.
- Piosenkę "Joyride" napisał Per Gessle z myślą o swojej dziewczynie.
Piosenka dnia. Zanim w 1986 r. narodził się jeden z ważniejszych zespołów muzycznych w Europie, zarówno Marie Fredriksson, jak również Per Gessle cieszyli się uznaniem w branży. Fredriksson wydała wiele udanych solowych albumów, a Gessle stał na czele zespołu Gyllene Tider. Co ciekawe, to właśnie za namową Rolfa Nygrena, prezesa wytwórni EMI, zdecydowali się połączyć wspólne siły. Ich debiutem fonograficznym był "Neverending Love", który, choć spotkał się z pozytywnym odbiorem, nie był kamieniem milowym w ich karierze.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Dopasujesz hit do daty? Za 16/20 bijemy brawo!
Tak narodziła się legenda. Jak Roxette podbiło świat dzięki "Joyride"?
Przełomowym wydarzeniem dla duetu Roxette okazał się drugi album, "Look Sharp!", za sprawą którego dostrzegła ich międzynarodowa publika. Natomiast trzecie wydawnictwo, "Joyride", tylko utrwaliło ich wysoką pozycję w branży. Główny singiel z krążka z 1991 r. dotarł na szczyt listy "Billboard" Hot 100 w Stanach Zjednoczonych. Osiągnął też pierwsze miejsce w kilku innych krajach, między innymi w Kanadzie, Australii, Japonii czy Norwegii.
"Joyride" została wydana 25 lutego 1991 r. przez EMI Records. Piosenkę tę napisał Per Gessle z myślą o swojej ówczesnej dziewczynie. Według doniesień Songfacts wrócił późno do domu, a ona zostawiła mu na pianinie krótką notatkę: "Hej din tok, jag alskar dig" (tłum. "Cześć, głuptasie, kocham cię"). Chwilę później wykorzystał ten zwrot w piosence.
Piosenka dnia - Roxette. "Wydawało się idealnym słowem"
Per Gessle w rozmowie z magazynem "Billboard" opowiedział o kulisach pracy nad utworem. Zadecydował, że urozmaici melodię "Joyride" gwizdaniem. Wszystko stało się, kiedy zobaczył "Life of Brian" Monty Pythona. "Sam gwizdałem. Nagranie zostało nałożone na siebie 12 razy, ale to ja to zrobiłem" – opowiadał według Songfacts.
Z kolei tytuł odnosi się do jednego z wywiadów Paula McCartneya, w którym nazwał pisanie piosenek z Johnem Lennonem "długą, radosną przejażdżką". Gessle – jak donosi źródło – wspominał: "W tamtym czasie byliśmy w trakcie nagrywania i szukałem zabawnego, pozytywnego tytułu dla albumu. »Joyride« wydawało się idealnym słowem".
"Joyride" możecie odsłuchać tutaj:
Źródła: ZlotePrzeboje.pl, Songfacts.com, Billboard.com