Włącz radio

Przed laty wygrała "Taniec z gwiazdami". Dziś wyznaje: "Musiałam się przełamać"

Michał Szpojankowski
2 min. czytania
10.02.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

Beata Tadla brała udział w "Tańcu z gwiazdami" w 2018 roku. Dziennikarka zwyciężyła, ale Kryształowa Kula to nie jedyna rzecz, którą dał jej show Polsatu. Na antenie Radia Złote Przeboje prezenterka opowiedziała o tym, jak udział w programie pomógł jej pokazać się od zupełnie innej strony.

Kobieta z długimi, kręconymi włosami, uśmiecha się, w tle jasna dekoracja.
fot. Wojciech Olkusnik / East News
  • Beata Tadla zwyciężyła w "Tańcu z gwiazdami".
  • Opowiedziała, co dał jej program.
  • Zdradziła, jak pomógł jej odmienić wizerunek.

Beata Tadla zwyciężyła w ósmej edycji "Tańca z gwiazdami" Polsatu. Dziennikarka w 2018 roku tańczyła w parze z Janem Klimentem. Temat ten poruszyła podczas rozmowy z Marzeną Rogalską w audycji "Weekend jak marzenie" w Radiu Złote Przeboje.

Rozwiąż quiz o gwiazdach. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Rozpoznasz polską gwiazdę? Jedna cecha musi wystarczyć!

1/20 Zagrał Janka Kosa w "Czterech pancernych". Kto to?

Beata Tadla o "Tańcu z gwiazdami". "Ujawniłam więcej"

Każda edycja "Tańca z gwiazdami" przyciąga przed telewizory mnóstwo odbiorców. To jednak nie tylko rozrywka dla widzów. Program może też sporo dać samym uczestnikom. Beata Tadla, zanim wzięła udział w show, była znana z programów informacyjnych. Występ w uwielbianym formacie przyniósł jej nie tylko Kryształową Kulę, ale pozwolił zaprezentować się z nieco innej strony niż wcześniej. 

Ja byłam do tej pory panią z programu informacyjnego, uznawaną za osobę bardziej poważną niż te, które występują w takich showach. Okazuje się jednak, że to nie jest tak, że ja stałam się mniej poważna, tylko ujawniłam więcej, niż można zrobić w programach informacyjnych, gdzie jednak nie wybuchniesz śmiechem, nie rozryczysz się, nie pokażesz piórka cekina i falbanki, a w "Tańcu z gwiazdami" można na to zrobić - opowiadała dziennikarka Marzenie Rogalskiej.
Redakcja poleca

To nie była natychmiastowa decyzja. "Było kilka prób"

Wielu celebrytów praktycznie od razu zgadza się na udział w "Tańcu z gwiazdami". W przypadku Beaty Tadli było inaczej. W Radiu Złote Przeboje przyznała, że potrzebowała nieco czasu, by przekonać się do wystąpienia w programie. Czas pokazał, że taka decyzja była strzałem w dziesiątkę. Prezenterka wytańczyła triumf i pokazała, że nie jest wyłącznie "panią z programu informacyjnego". 

Ja musiałam się przełamać, bo to było kilka prób, kilka podejść, aż w końcu pomyślałam, powiedziałam sobie: "Jak nie teraz, to kiedy?". I powiedziałam "tak". No i tak właśnie się ludzie dowiedzieli, że po pierwsze mam nogi, po drugie też wolno mi i płakać i się śmiać i to też jest okej - mówiła Beata Tadla w audycji "Weekend jak marzenie".

Posłuchaj całej rozmowy Marzeny Rogalskiej z Beatą Tadlą w audycji "Weekend jak marzenie":

Weekend jak marzenie
Beata Tadla w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00