Reżyser "Ojca chrzestnego" stracił majątek. "Nie mam żadnych pieniędzy"
Francis Ford Coppola to prawdziwa ikona Hollywood. Reżyser odpowiada m.in za tak kultowy film jak "Ojciec chrzestny". Jego ostatnią produkcją jest "Megalopolis". Nakręcenie jej było marzeniem filmowca. Okazało się jednak, że nie do końca wyszło tak, jak tego oczekiwał. W efekcie legenda kina straciła majątek. Dziś wprost przyznaje, że nie ma pieniędzy.
- Francis Ford Coppola to reżyser kultowego "Ojca chrzestnego".
- Ikona Hollywood nakręciła ostatnio film "Megalopolis".
- Produkcja okazała się porażką, a filmowiec stracił majątek.
Francis Ford Coppola jest cenionym reżyserem. Jego najbardziej znaną produkcją jest "Ojciec chrzestny". Film z 1972 roku zrewolucjonizował podejście filmowców do tematyki gangsterskiej. Kultowe dzieło otrzymało trzy Oscary i zdobyło uznanie krytyków oraz publiczności. Doczekało się też dwóch kolejnych części, natomiast sam 85-letni twórca może poszczycić się niezwykle bogatym dorobkiem artystycznym.
Rozwiąż quiz o filmowych hitach Hollywood. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Największe hity Hollywood. Rozpoznaj je po jednym kadrze!
Od wielu lat Francis Ford Coppola marzył o nakręceniu futurystycznego filmu z gwiazdorską obsadą. Sam pomysł zrodził się jeszcze w latach 70. Później reżyser starał się zdobyć finansowanie, jednak bez skutku. Ostatecznie jego sen ziścił się w 2024 roku pod postacią "Megalopolis". W produkcji wystąpiły takie gwiazdy jak Adam Driver, Giancarlo Esposito, Aubrey Plaza czy Nathalie Emmanuel.
Francis Ford Coppola stracił majątek. "Megalopolis" to porażka
Jakiś czas temu Francis Ford Coppola gościł w podcaście Ricka Rubina. Tam opowiedział o komercyjnej i artystycznej porażce "Megalopolis". Produkcja filmu kosztowała ponad 120 milionów dolarów. Sam reżyser musiał sprzedać kilka winnic i pożyczyć pieniądze, by stworzyć dzieło. To z kolei zarobiło ostatecznie 14 milionów dolarów na całym świecie.
Nie mam żadnych pieniędzy, ponieważ zainwestowałem wszystkie pieniądze, które pożyczyłem, aby nakręcić "Megalopolis". Nie ma ich. Myślę, że wrócą w ciągu 15 lub 20 lat, ale teraz ich nie mam – powiedział reżyser we wspomnianym podcaście.
"Megalopolis" w serwisie Rotten Tomatoes ma obecnie oceny na poziomie 45% od krytyków i 35% od widzów. Francis Ford Coppola otrzymał nawet za film Złotą Malinę, czyli antynagrodę dla najgorszej produkcji. Reżyser twierdzi jednak, że nie przejmuje się pieniędzmi. Jego celem nie był bowiem zarobek, a stworzenie czegoś "piękniejszego".
Jako reżyser nie dbam o to, czy stracę wszystkie pieniądze, które mam. Nie zrobiłem tego, aby zarobić pieniądze, zrobiłem to, aby zrobić coś piękniejszego niż zarabianie pieniędzy – powiedział w podcaście Ricka Rubina.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!