Włącz radio

Ta decyzja wiele ją kosztowała. Ania Wyszkoni: "To wymagało odwagi"

3 min. czytania
14.04.2026 05:35
Zareaguj Reakcja

Ania Wyszkoni w Radiu Złote Przeboje opowiedziała o trzech dekadach działalności scenicznej, nadchodzącym albumie i show-biznesie. W rozmowie z Marzeną Rogalską wróciła wspomnieniami do lat 90., kiedy to, jeszcze jako nastolatka, koncertowała z rockową kapelą, którą lada moment miała poznać cała Polska. "Zdarzało nam się grać dla sześciu osób, zdarzało nam się grać tylko dla obsługi" – mówiła o współpracy ze Łzami na antenie. Posłuchajcie podcastu.

Ania Wyszkoni w Radiu Złote Przeboje
fot. Radio Złote Przeboje
  • Ania Wyszkoni była gościną Marzeny Rogalskiej.
  • Piosenkarka opowiedziała o jubileuszu, nadchodzących albumie i trasie "30 ANIAversary".
  • Sprawdź, co jeszcze zdradziła w programie "Weekend jak marzenie".
Weekend jak marzenie
Ania Wyszkoni w Radiu Złote Przeboje
play play
replay
forward
volume volume
0:00

Ania Wyszkoni, popularna piosenkarka i autorka tekstów, rozpoczęła karierę muzyczną w 1996 r. Dokładnie 30 lat temu stawiała pierwsze kroki na estradzie, o czym opowiedziała w rozmowie z Marzeną Rogalską: "Stało się to bardzo szybko, a jednocześnie tyle się wydarzyło. Kilkanaście lat z zespołem Łzy, kilkanaście lat działam jako solowa Ania Wyszkoni". "To jest wspaniałe. Naprawdę chłonę każdy dzień i za bardzo nie myślę o tym, co było. Raczej jestem tu i teraz".

Ania Wyszkoni w Radiu Złote Przeboje: "Bardzo często o tym zapominamy"

Aby uczcić trzy dekady na scenie, Ania Wyszkoni przygotowała dla swoich słuchaczy nie lada niespodziankę. W walentynki rozpoczęła jubileuszową trasę "30 ANIAversary". W ramach tournée powróci do klasyków Łez, wielkich hitów z ostatnich lat i zapowie nadchodzący album. Na antenie Radia Złote Przeboje zaznaczyła, że stara się pielęgnować w sobie dumę i radość, z tego, co osiągnęła: "To jest tak ważne, żeby siebie docenić. Bardzo często o tym zapominamy".

"Jak zaczęłam przygotowywać trasę »30 ANIAversary«, to zatrzymałam się na chwilę, spojrzałam na wszystkie moje osiągnięcia i powiedziałam sobie: »Ej, dziewczyno, ty możesz być naprawdę z siebie dumna«. [...] Długo się tego uczyłam, ale dzisiaj potrafię już to zrobić" – powiedziała w programie "Weekend jak marzenie".

Redakcja poleca

30-lecie, czas podsumowań i jubileusz. "Jestem dumna z tej dziewczyny"

Pierwsza dekada upłynęła Ani Wyszkoni pod znakiem Łez. Wygląda na to, że w latach 90., jeszcze jako nastolatka, w całości oddała się muzyce. "Byłam 16-latką, która przyszła do zespołu rockowego. Moi rodzice byli zmartwieni na maksa. [Zastanawiali się przyp. red.], co to będzie i jak to będzie. Natomiast ja byłam tak pochłonięta i tak ambitnie podchodziłam do tej pracy związanej z zespołem, że dzięki temu właśnie uniknęłam wszystkich używek, jakichś imprez".

To było moje życie. Ja jestem dumna z tej dziewczyny, która ogarnęła to wszystko, chodziła do szkoły, byłam dosyć pilną uczennicą. Jeździłam na koncerty, grałam w przeróżnych miejscach. To nie zawsze były super kluby. Zdarzało nam się grać dla sześciu osób, zdarzało nam się grać tylko dla obsługi [...] Miałam tak mocno zakorzenioną wiarę w siebie, że w ogóle się tym nie przejęłam. Ja wręcz potrafiłam przekonać tych ludzi do tego, co robię – wspominała Ania Wyszkoni.

Piosenkarka rozpoczęła drugi rozdział w karierze w 2010 r., kiedy rozstała się ze Łzami. Jak wskazuje, ta decyzja nie należała do najłatwiejszych. "To wymagało odwagi" – powiedziała. "Byłam stosunkowo młoda, miałam dziecko i pewny grunt. I nagle z tego pewnego gruntu stwierdzam, że nie, ja chcę iść na ten roztrzęsiony. Chcę jeszcze raz to wszystko zbudować. Więc dziękuję sobie za to, że miałam odwagę zrobić ten krok, pokusić się o zmianę. Postawić wszystko na jedną kartę, ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana".

Posłuchaj całej rozmowy:

Oglądaj

Źródła: ZlotePrzeboje.pl