Ikona PRL i "polska Brigitte Bardot". Zniknęła z dnia na dzień
Barbara Brylska – niegdyś niekwestionowana ikona kina PRL – dziś prowadzi życie z dala od kamer i czerwonych dywanów. Choć przed laty czarowała urodą i talentem, a jej nazwisko rozbrzmiewało nie tylko w Polsce, ale i za granicą, aktorka od lat konsekwentnie unika blasku fleszy, wybierając ciszę, prywatność i wspomnienia, które nie zawsze są łatwe do uniesienia.
- 10 zdjęć Zobacz galerię
- Barbara Brylska to gwiazda PRL znana z ról w "Faraonie" i "Panu Wołodyjowskim".
- Przeżyła osobiste tragedie, w tym śmierć córki.
- Od lat unika mediów i żyje w odosobnieniu.
Barbara Brylska, niegdyś jedna z najjaśniejszych gwiazd polskiego filmu, od lat unika blasku fleszy i zgiełku show-biznesu. Choć jej twarz i nazwisko wciąż budzą nostalgię wśród wielbicieli klasycznego kina, aktorka wycofała się z życia publicznego, wybierając prywatność i spokój.
Tak wyglądała ikona kina PRL. Sprawdź naszą galerię >>>TUTAJ.
Kariera Barbary Brylskiej zaczęła się niepozornie – od drobnej roli w filmie "Kalosze szczęścia". Dla młodej dziewczyny była to jednak trampolina do wielkiej kariery. Widzowie pokochali ją nie tylko za wyrazisty talent, ale również za urodę, którą porównywano do francuskiej ikony Brigitte Bardot. Przełomowe dla niej role w "Panu Wołodyjowskim", "Faraonie" oraz "Symfonii ciszy" zapewniły jej status gwiazdy.
Szczególną popularność zdobyła również w krajach byłego Związku Radzieckiego, gdzie jej twarz pojawiała się na okładkach magazynów i plakatach filmowych. Mimo licznych sukcesów zawodowych, życie osobiste aktorki było pełne bolesnych doświadczeń.
Barbara Brylska wiele wycierpiała
Barbara Brylska dwukrotnie stawała na ślubnym kobiercu. Jej pierwsze małżeństwo z informatykiem Janem Borowcem zakończyło się rozstaniem. Drugi związek – z lekarzem Ludwikiem Kosmalem – przyniósł jej rodzinne szczęście i dwoje dzieci: córkę Barbarę oraz syna Ludwika. Niestety, i ten związek nie przetrwał próby czasu, głównie z powodu niewierności partnera.
Największym ciosem dla Barbary Brylskiej była jednak śmierć córki. 15 maja 1993 roku Barbara Kosmal zginęła w wypadku samochodowym, prowadzonym przez Xawerego Żuławskiego. Ta tragedia na zawsze zmieniła życie aktorki.
Na początku w ogóle to do mnie nie dochodziło. Chciałam umrzeć... I kiedy w strasznej rozpaczy krzyczałam, że nie chcę już dłużej żyć, podbiegł do mnie Ludwik, mój syn. I powiedział: "Mamo, nie umieraj" – wspominała w rozmowie z "Faktem".
Słowa syna były dla niej iskrą, która pozwoliła przetrwać najtrudniejsze chwile.
Zniknęła z ekranów na dobre
W 2009 roku Barbara Brylska po raz ostatni pojawiła się na ekranie. Od tego czasu całkowicie zniknęła z życia artystycznego. Obecnie ma 84 lata i mieszka z dala od świateł reflektorów. Według bliskich znajomych rzadko opuszcza dom i unika kontaktu nawet z dawnymi przyjaciółmi z branży filmowej.
Jerzy Zelnik wspominał: "Zobaczyłem ją jeszcze na imprezie z okazji rocznicy nakręcenia »Faraona«. Była zdystansowana, nie rozmawialiśmy". Z kolei Daniel Olbrychski przyznał: "Wielokrotnie dzwoniłem do Basi i zapraszałem do nas, na działkę. Bez powodzenia".
Jej dawna przyjaciółka, Irena Strzałkowska, ujawnia, że aktorka zmaga się z problemami zdrowotnymi, które sprawiają, że jeszcze bardziej zamyka się w sobie. Choć Barbara Brylska nie uczestniczy już w życiu publicznym, jej obecność w historii polskiego kina pozostaje niezaprzeczalna. To postać, która na zawsze zapisała się w pamięci widzów – nie tylko dzięki swojej grze aktorskiej.
Tak wyglądała ikona kina PRL. Sprawdź naszą galerię >>>TUTAJ.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!