Włącz radio

Wieści o Kozidrak dotarły znienacka. "Do końca mieliśmy nadzieję"

2 min. czytania
03.04.2025 19:15
Zareaguj Reakcja

Beata Kozidrak ma mnóstwo fanów. Ci z utęsknieniem czekają na powrót mierzącej się z problemami zdrowotnymi liderki Bajmu na scenę. Czy będzie on możliwy podczas gali rozdania Fryderyków? Głos w tej sprawie zabrała osoba z produkcji.

Beata Kozidrak pojawi się na gali rozdania Fryderyków? Już wszystko jasne
fot. Piotr Kamionka/reporter/East News
  • Beata Kozidrak w ostatnich miesiącach podupadła na zdrowiu.
  • Mówiło się jednak o tym, że pojawi się na gali rozdania Fryderyków.
  • Wygląda na to, że teraz sprawa się wyjaśniła. O planach artystki opowiedziała osoba z produkcji.

Beata Kozidrak przez ponad 45 lat kariery stała się ikoną polskiej muzyki. Ostatnimi czasy wokalistka i autorka tekstów musiała jednak wstrzymać działalność. Od końca listopada 64-latka ma bowiem problemy ze zdrowiem, które doprowadziły do odwołania wielu koncertów Bajmu.

Rozwiąż quiz o przebojach Bajmu. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Jak dobrze znasz przeboje Bajmu? Te teksty musisz pamiętać!

1/20 Dokończ fragment: "Co mi, Panie, dasz...":

Beata Kozidrak walczy o powrót do zdrowia 

Beata Kozidrak kilka pierwszych tygodni spędziła w szpitalu, a potem dochodziła do siebie w domu – acz wciąż pod okiem lekarzy. Od tego czasu dała znać, co u niej słychać. Pod koniec stycznia w nagraniu na Instagramie przyznała, że "jest w trakcie leczenia", a "choroba zaskoczyła ją tak nagle". Zapewniała jednocześnie:

Wszyscy byliśmy chyba na to nieprzygotowani. Może dlatego, że jestem artystką, która ciągle poszukuje, ciągle koncertuje, przyjeżdża, wyjeżdża, wymyśla [...]. Nawet nie wyobrażacie sobie, jakie to jest dla mnie ważne, że jesteście ze mną [...]. I będę walczyć, dzięki waszemu uporowi [...]. To jeszcze chwilę potrwa, ale jestem na to gotowa. I zrobię wszystko, żeby znowu stanąć na scenie. A wtedy rozniosę ją. 
Redakcja poleca

Liderka Bajmu odbierze Złotego Fryderyka osobiście?

W ostatnich tygodniach mówiono o tym, że Beata Kozidrak może wrócić na scenę przy okazji gali rozdania Fryderyków, która już 4 kwietnia. Podczas niej liderce Bajmu ma zostać przyznany Złoty Fryderyk za całokształt twórczości. 

Wszystko jest możliwe, łącznie z występem Beaty Kozidrak, a nie tylko odebraniem nagrody. Cały czas czekamy na informacje od managementu artystki, czy pojawi się ona na gali. Możliwe, że dostaniemy tę wiadomość w ostatniej chwili, tuż przed galą wręczenia Fryderyków – stwierdziła wówczas w rozmowie ze Światem Gwiazd przedstawicielka organizatorów, Katarzyna Kowalewska. 

Teraz, tuż przed galą, pojawiły się nowe informacje w tej sprawie. Osoba z produkcji zdradziła Pudelkowi, że Beata Kozidrak nie pojawi się jednak na imprezie. Nagrodę ma odebrać w jej imieniu ktoś inny, a ona podziękuje za wyróżnienie w specjalnym nagraniu, które zostanie odtworzone podczas gali.

Wszyscy do ostatniej chwili mieliśmy nadzieję, że Beata pojawi się osobiście, by odebrać nagrodę, a może nawet wystąpić dla zgromadzonej publiczności i widzów. Niestety, z powodów zdrowotnych nie będzie to możliwe – oznajmiło źródło serwisu.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!