Włącz radio

Złowili "rybę zagłady". Jej obecność zwiastuje kataklizm

2 min. czytania
30.12.2024 17:35
Zareaguj Reakcja

Australijscy rybacy złowili "rybę zagłady". Jej obecność nie zwiastuje nic dobrego, bowiem przeważnie jest zwiastunem groźnego kataklizmu.  

Złowiono "rybę zagłady"
fot. X/screen
  • Grupka rybaków dokonała niezwykłego odkrycia.
  • Złowili niezwykle rzadką "rybę zagłady".
  • Ma być ona zwiastunem katastrofy.

Jakiś czas temu u wybrzeży Australii dokonano niesamowitego odkrycia. Mieszkający na Terytorium Północnym rybacy podczas jednej z nocnych wypraw złowili jedną z najrzadziej spotykanych ryb głębinowych na świecie. Nietypowe zwierzę przez lokalną społeczność nazywane jest "rybą zagłady".

Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Z jakiej produkcji PRL pochodzi ten cytat?

1/20 Z jakiej produkcji pochodzi ten cytat: "Bocian! Jak on żyje, to znaczy, że my też możemy. Bocian, bociuś!"?

Naukowcy twierdzą, że to Trachipterus ishikawa — bliska krewna ryby wstęgorowej. Japońska nazwa stworzenia, Sake-Gashira, w dosłownym tłumaczeniu oznacza rozszczepioną głowę i bezpośrednio odnosi się do wyglądu zwierzęcia. Ryba osiągająca rozmiary 11 metrów na co dzień żyje na głębokości ok. kilometra. Charakteryzuje ją długie węgorzowate ciało i duża szczęka, które mogą wzbudzać przerażenie wśród rybaków. Dlaczego miejscowa ludność nazywa ją "rybą zagłady"?

"Ryba zagłady" złowiona u wybrzeży Australii

Przesłanki o rybie pojawiały się już w średniowieczu. To właśnie wtedy po raz pierwszy odnotowano obecność stworzenia, gdy morze wyrzuciło jego martwe ciało na brzeg. Po jakimś czasie zauważono, że pojawianie się ryby zbiega się w czasie z katastrofalnymi wydarzeniami. Gdy "ryba zagłady" pojawia się w pobliżu ludzi, niemal zawsze dochodzi do kataklizmu.

W 2011 roku ocean wyrzucił na brzeg Japonii martwe ryby głębinowe. Zaledwie kilka tygodni później kraj został nawiedzony przez trzęsienie ziemi, w wyniku którego życie straciło aż 15 899 osób.

W związku z niedawnym pojawieniem się "ryby zagłady" u wybrzeży Australii wielu internautów zastanawia się, jaka przyszłość czeka mieszkańców kontynentu.

Legenda głosi, że osoby, które jako pierwsze zauważą "rybę zagłady" dostają znak od siły wyższej o zbliżającym się niebezpieczeństwie.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!