Są już w całej Polsce. Nie każdy wie, co przenoszą
Ten gatunek ślimaka zdominował już wiele regionów naszego kraju. Ich obecność oznacza nie tylko zniszczone plony. Dlaczego musisz uważać na ślimaka nagiego?
Jedynym pocieszeniem jest to, że ślimak nagi jest bardzo łatwy do rozpoznania. Jego rozmiary są całkiem pokaźne, ponieważ dorosły osobnik może osiągnąć od kilku do kilkunastu centymetrów długości. Zazwyczaj występuje w ciemnych odcieniach brązu, pomarańczy oraz czerwieni. Ten gatunek zostawia po sobie spore ilości śluzu i jest oczywiście pozbawiony muszli.
Rozwiąż quiz z biologii. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Te ślimaki to już plaga
Prof. dr hab. inż. Dariusz Ropek z Katedry Mikrobiologii i Biomonitoringu na Wydziale Rolniczo-Ekonomicznym Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie twierdzi, że można już mówić o prawdziwej pladze tego ślimaka w niektórych częściach Polski. Nie należy tej informacji lekceważyć, ponieważ każda jego wizyta w naszym ogródku niekoniecznie skończy się jedynie na obgryzionych listkach.
W ostatnich latach w wielu miejscach ślimaki nagie pojawiają się stosunkowo licznie. Można mówić nawet o pladze ślimaków nagich na niektórych terenach — powiedział profesor Ropek w wywiadzie dla lovekrakow.pl.
Zobacz także: Zawirowania wokół show Barbary Kurdej-Szatan. Program wypadł z ramówki
Te stworzenia pojawiają się w kolejnych nowych miejscach coraz liczniej. Najpospolitszą odmianą, jaką możemy obecnie zaobserwować jest ślimak luzytański zwany też ślinikiem pospolitym. Chociaż same w sobie nie stanowią bezpośredniego zagrożenia ani dla człowieka, ani dla zwierząt hodowlanych, to według prof. Ropka mogą skrywać w sobie zagrożenie w postaci pasożytów i patogenów.
Czemu są groźne?
Ślimaki luzytańskie może być nosicielem pasożytniczych nicieni, które mogą powodować poważne choroby u psów, kotów i innych zwierząt. Jednym z nich angiostrongylus vasorum, czyli nicień płucny, którego pasożytowanie w organizmie może się objawiać poprzez kaszel, trudności w oddychaniu, wymioty czy biegunka, a w skrajnych przypadkach śmierć.
Jak się przed nimi chronić?
Ze względu na możliwość przeniesienia groźnych patogenów i pasożytów ze ślimaka na zwierzęta domowe lub hodowlane należy ich pilnować, aby w miarę możliwości nie miały z nimi kontaktu. Jeśli uprawiasz rośliny, sprawdzaj je regularnie pod kątem występowania zwierzęcia, szczególnie po deszczu.
Możesz także korzystać z aktywnych form walki z intruzami. Naturalnym wyjściem jest goszczenie np. ptaków, które się nimi żywią lub stosowanie specjalnych środków chemicznych na szkodniki.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!