Siostra Julii Wieniawy znika z "Przyjaciółek". "Nie chce iść jej śladem"
Alicja Wieniawa Narkiewicz nie powróci już do serialu "Przyjaciółki". Jak podaje Plotek, nie chce ona już grać jak jej starsza przyrodnia siostra Julia Wieniawa jako naturszczyk. Dlatego młodsza z dziewczyn postanowiła skupić się na ukończeniu szkoły aktorskiej.
"Przyjaciółki" to jeden z najpopularniejszych seriali Polsatu. Jednak w przeciągu 11 lat, odkąd gości na antenie, w jego obsadzie doszło do kilku znaczących zmian personalnych. Chodzi m.in. o rolę Hani, czyli córki jednej z głównych bohaterek – Ingi (granej przez Małgorzatę Sochę).
Do 2020 r. Hanię grała Pola Figurska. Potem zastąpiła ją Alicja Wieniawa Narkiewicz. Teraz jednak i ta druga rezygnuje z roli w serialu. Z informacji Plotka wynika, że na jej miejsce wejdzie w nowym sezonie Maja Szopa (znana z "Papierów na szczęście" i "Wojennych Dziewczyn".
Zobacz także: Zbigniew Hołdys zauroczył się mamą Ralpha Kamińskiego? Zamieścił wspólne zdjęcie
Alicja Wieniawa-Narkiewicz miała 17 lat, kiedy trafiła do "Przyjaciółek". Jako że nie grała w serialu od początku, nieco obawiała się przyjęcia ze strony zgranej już ekipy i widzów. Ci jednak byli z niej zadowoleni.
"Zastanawiałam się, czy mnie zaakceptują i polubią. Jednak od pierwszego dnia przyjęto mnie bardzo ciepło i wiedziałam już, że nie mam się czego obawiać!" – podkreślała w rozmowie z Polsatem.
W kolejnych latach Wieniawa pojawiła się też w trzech filmach, w tym w obrazie "Apokawixa" Xawerego Żuławskiego. Teraz jednak chce zwolnić swoją karierę. Postanowiła zrezygnować z roli Hani w "Przyjaciółkach".
W ostatnim sezonie i tak zrobiła sobie od niej przerwę, ale teraz porzuciła ją na dobre. Z doniesień Plotka wynika, że 19-latka chce w pełni skupić się na zdobyciu najpierw wykształcenia aktorskiego. Od października zaczyna drugi rok studiów w szkole teatralnej w Łodzi.
Zobacz także: Piotr Rubik świętuje z rodziną swoje urodziny. Oto co dostał
Siostra Julii Wieniawy nie chce iść jej śladami
Alicja miała podobne początki w show-biznesie jak jej starsza przyrodnia siostra Julia Wieniawa. Ta druga również stawiała pierwsze kroki na planach filmowych i serialowych jako nastolatka. Równocześnie kontynuowała karierę piosenkarki. Ostatnio 24-latka wcieliła się też w rolę prowadzącej na festiwalu Top of the Top w Sopocie. Będzie ponadto jurorką w "Mam Talent".
Tak więc Julia Wieniawa ma zapełniony kalendarz. Z tego powodu trudno jej jednak zadbać odpowiednio o swoją edukację. Jeszcze cztery lata temu w rozmowie z Wideoportalem podkreślała, że "wciąż marzy o studiach aktorskich".
– Jako dziecko wiedziałam, że pójdę do Akademii Teatralnej. Ale troszkę mi się pokrzyżowały plany ze względu na pracę, która do mnie przyszła – tłumaczyła. Od tego czasu nic się w tej kwestii nie zmieniło i Julia jest – de facto – naturszczykiem.
Zobacz także: Doda szczerze o pracy artystów. „Potem bywamy przewrażliwieni”
Tymczasem jej młodsza siostra, Alicja, ma inne priorytety: najpierw szkoła aktorska, potem kontynuowanie kariery.
Alicja ma ambitne priorytety i jednym z nich jest właśnie wykształcenie. Ona chce być wykształconą aktorką. Nie chce być jak Julia i grać bez szkoły, a studia w początkowych latach uniemożliwiają grę w serialach. Lubiła grę w „Przyjaciółkach”, ale nie wahała się ani sekundy, by podziękować za współpracę, gdy dostała się na wymarzony kierunek, który umożliwia jej rozwój. Ma nadzieję, że swoje jeszcze w życiu zagra, ale gdy przyjdzie odpowiedni moment” – zdradziło źródło, na które powoływał się Plotek.
Alicja Wieniawa-Narkiewicz jest też mało aktywna w sieci. W przeciwieństwie do Julii bardzo sporadycznie udziela się na portalach społecznościowych. Jak wyjaśniła w rozmowie z "Dzień dobry TVN", "nie odczuwa takiej potrzeby" i "nie ma takiego skilla (umiejętności – przyp. red.)".
Moja siostra czuje się w tym jak ryba w wodzie. Za mało robię, żeby móc krzyczeć o sobie. Chcę zapracować na swoje imię i wtedy chwalić się fajną robotą – podkreślała wówczas Alicja.