Włącz radio

Slash i Chester Bennington we wspólnym utworze. Ujrzał światło dzienne po 13 latach!

WW
2 min. czytania
18.11.2023 18:51
Zareaguj Reakcja

Slash w 2010 r. nagrał piosenkę, do której zaprosił gościnnie Chestera Benningtona. Jednak kawałek z wokalem lidera Linkin Park trafił do szuflady. Teraz, po latach, miał wreszcie premierę.

|
fot. Slash i Bennington we wspólnym utworze. wikimedia.org/Ralph_PH/Creative Commons Attribution 2.0/Stefan Brending (2eight)/Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0

Slash to żywa legenda rocka i jeden z najlepszych gitarzystów w historii. Stanowi on o sile Guns N’ Roses. Między 1996 a 2016 r. był jednak poza grupą i działał w innych projektach, w tym w Slash’s Blues Ball i Velvet Revolver. Tworzył też na własne konto.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!

Utwór, który miał trafić na pierwszą płytę ikony Guns N' Roses

Debiutancka solowa płyta amerykańsko-brytyjskiego muzyka, zatytułowana po prostu "Slash”, miała premierę w 2010 r. Można było na niej usłyszeć gościnnie rockową elitę, w tym Iggy’ego Popa, Ozzy’ego Osbourne’a, Chrisa Cornella, Mylesa Kennedy’ego i Lemmy’ego Kilmistera.

Zobacz także: Niewiarygodne, co spotkało Shakirę! Cały świat o tym huczy. Co tam robił rywal Pique?!

Co ciekawe, pierwotnie zamiast lidera Motӧrhead, na tym albumie miał wystąpić Chester Bennington. Nagrał on ze Slashem demo utworu "Crazy". Jednak wytwórnia, w której był Linkin Park, nie zgodziła się na wykorzystanie tego kawałka. Plotki wskazywały na to, że obawiała się ona konkurencji. We wrześniu bowiem miała ukazać się płyta ich podopiecznych, podczas gdy na marzec była zaplanowana premiera krążka Slasha, który miał podpisaną umowę z inną wytwórnią.

Z tego powodu gitarzysta nagrał piosenkę jeszcze raz, ale już z Lemmym. Ten napisał tekst do numeru nazwanego ostatecznie "Doctor Alibi".

Zobacz także: Tragedia przed koncertem Taylor Swift. „Jestem zdruzgotana”

Oto Slash i Bennington we wspólnym numerze

Po śmierci Benningtona w 2017 r. oryginalne nagranie "Crazy" trafiło do jego rodziny. Jak tłumaczył kilka lat temu Slash, teraz to od najbliższych wokalisty "będzie zależało, czy demo kiedykolwiek się ukaże”. Gitarzysta dodał, że "Chester brzmiał na nim świetnie".

Niedawno w podcaście "Appetite for Distortion" producent Big Chris Flores powiedział, że "odłożone na półkę” demo przez lata znajdowało się w "czeluściach" jego komputera. Natrafił na nie niedawno, kiedy robił porządek w folderach i przeglądał pliki.

Zobacz także: Roksana Węgiel znów zaskoczyła fanów. Tak brzmi w nowej piosence

Najpierw wdowa po liderze Linkin Park przystała na zaprezentowanie nagrania w pierwotnej formie. Ostatecznie jednak Flores namówił ją na opublikowanie kompozycji wzbogaconej później o żywą perkusję i bas.

I tak w końcu, po 13 latach od powstania, owoc współpracy Slasha i Benningtona ujrzał światło dzienne właśnie w podcaście "Appetite for Distortion" (zaczyna się od 1:11:11). Jak można usłyszeć, gitarowy riff jest taki jak w "Doctor Alibi", ale cała kompozycja się odrobinę zmieniła.

Oglądaj

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!