Taylor Swift w ogniu krytyki. Jej randkowanie wyemitowało gigantyczne ilości CO2
Taylor Swift jest wielką gwiazdą. Na randki nie wybiera się więc jak zwykli ludzie. Stawia na latanie prywatnym odrzutowcem. Ostatnio dostało jej się za to od Greenpeace. Piosenkarka wyemitowała ogromne ilości CO2, by móc być z ukochanym. Jak widać, każdy ma swoje priorytety.
Taylor Swift to jedna z najpopularniejszych wokalistek na świecie. Ze sprzedaży płyt, koncertów czy gadżetów zarabia miliony. Jak przystało na tak wielką gwiazdę, ma też prywatny odrzutowiec. Chętnie z niego korzysta. Czasem aż do przesady. Ostatnio znalazła się pod ostrzałem Greenpeace. Organizacja krytykuje piosenkarkę za latanie na randki do ukochanego. Wyemitowała ogromne ilości CO2, a to nie wpływa dobrze na kondycję naszej planety.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Taylor Swift nie przysłużyła się planecie
Ostatni rok był dla Taylor Swift niezwykle udany. Gwiazda podbijała wszelkie listy przebojów. Zdobywała prestiżowe nagrody muzyczne, a na koncerty przychodziły prawdziwe tłumy. Wybrano ją również "Człowiekiem roku" magazynu "Time". O jej sukcesach można by rozprawiać godzinami, a coś zapewne zostałoby pominięte.
Również w życiu miłosnym Taylor Swift trochę się działo. Wokalistka spotyka się od jakiegoś czasu z Travisem Kelce – zawodnikiem futbolu amerykańskiego. Miłość kwitnie, a gwiazda chciałaby być jak najbliżej ukochanego. Jest to jednak trudne, kiedy gra trasę koncertową. Dlatego też stwierdziła, że na randki latać będzie prywatnym odrzutowcem.
Zobacz także: Keanu Reeves wydaje pierwszą powieść. Połączył siły ze znanym pisarzem
Taylor Swift bardzo często i chętnie korzysta z tego środka transportu. Problem w tym, że taka częstotliwość podróży wpływa negatywnie na naszą planetę. Gwiazda wyemitowała gigantyczne ilości dwutlenku węgla. Dostało jej się za to od organizacji ekologicznej.
Greenpeace krytykuje wielką gwiazdę
Niedawno Taylor Swift została "wyróżniona" przez Greenpeace Polska. Organizacja poświęciła jej osobny wpis w mediach społecznościowych. Przytoczono w nim dane, które są dla piosenkarki miażdżące. Okazuje się, że w ciągu trzech miesięcy wyemitowała tyle CO2 co 17 domów jednorodzinnych w ciągu roku!
Zobacz także: Ewa Farna przeszła metamorfozę. Na nowych zdjęciach prezentuje się zjawiskowo
W 2022 roku Taylor Swift zajęła pierwsze miejsce w rankingu gwiazd emitujących najwięcej dwutlenku węgla i bardzo stara się, aby utrzymać ten tytuł przez kolejny rok. 1% najbogatszych ludzi generuje tyle CO2 co 66% najbiedniejszych – czytamy na profilu Greenpeace Polska.[instagram]
Zobacz także: Teraz czas na rock’n’roll! Ewelina Flinta zaskakuje nowym singlem
W komentarzach w obronie Taylor Swift stanęli jej fani. Zauważają, że tak wielka gwiazda nie może pozwolić sobie na podróżowanie w inny sposób. Jej obecność zawsze wzbudza ogromne zainteresowanie. To z kolei mogłoby doprowadzić do paraliżu lotniska, a w efekcie wypadków. Zaznaczają też, że wokalistka ma płacić za swoją emisję dwutlenku węgla.
Taylor Swift zapewne nie mogłaby też odpuścić lotów do ukochanego. Jej uczucie wydaje się tak silne, że zbyt długa rozłąka raczej nie wchodzi w grę. Tylko jak to pogodzić z ciążącą nad nami katastrofą klimatyczną? Być może znajdzie się kiedyś jakiś sposób.
Zobacz także: „Titanic” zmienił jej życie. Teraz to jedna z największych gwiazd Hollywood
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!