Ten hit lat 80. znają wszyscy. Szokujące, o jakiej tragedii opowiada
Simply Red na swoim koncie ma wiele popularnych przebojów. Ta ballada jest jednak wyjątkowa. Wokalista grupy napisał do niej zwrotki, gdy miał zaledwie 17 lat, a inspiracją do ich powstania była smutna historia rodzinna.
Simply Red to brytyjski soulowo-popowy zespół muzyczny powstały w 1984 roku w Menchesterze. Grupa zadebiutowała rok później wraz z wydaniem albumu Picture Book. Spośród wielu umieszczonych na płycie piosenek, jedna szczególnie się wyróżniała. Mowa tu o promującym płytę singlu "Holding Back the Years".
Rozwiąż quiz o utworach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Utwór bardzo szybko stał się przebojem na całym świecie i znacząco przyczynił się do wzrostu popularności grupy. 12 lipca 1986 roku piosenka podbiła szczyt amerykańskiej listy przebojów. Choć wiele osób do dziś zachwyca się popularną balladą od Simply Red, to w rzeczywistości utwór ma znacznie głębsze znacznie, niż mogłoby się wydawać.
Ta ballada Simply Red powstała lata temu
Zwrotki do "Holding Back the Years" skomponował wokalista grupy Simply Red, Mick Hucknall, gdy miał 17 lat. Inspiracją do ich stworzenia była rodzinna tragedia. Gdy artysta miał zaledwie 3 lata, matka porzuciła rodzinę. To wydarzenie odcisnęło trwałe piętno na jego życiu i poskutkowało stworzeniem znanego dziś na całym świecie utworu.
Zobacz także: Whitney Houston zostawiła fortunę. Córka nie dostała ani grosza
Piosenka powstała niespełna 10 lat przed utworzeniem Simply Red. Przez lata leżała w szufladzie, do czasu aż Mick Hucknall ponownie się za nią zabrał. Do utworu dopisano refren i postanowiono umieścić go na debiutanckiej płycie dopiero co tworzącej się grupy. Po latach wiemy, że decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę.
Nim Simply Red zaczęło posługiwać się dobrze wszystkim znaną nazwą, mieli nazywać się nieco inaczej. Początkowo zespół nosił nazwę Red, jednak w trakcie przygotowań do jednego z pierwszych koncertów rozmawiający z grupą organizator nie mógł zrozumieć nazwy. Mick Hucknall powtarzał więc kolejno "Red, simply Red!".
Po przyjeździe na miejsce koncertu grupa nie kryła zaskoczenia. Plakaty promujące ich występ, sygnowane były nazwą Simply Red. Sprawa zakończyła się jednak bardzo pozytywnie. Zespół uznał to za pewien "znak" i przyjął nadaną im przez organizatora nazwę.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!