advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Doda usłyszała wyrok. To piosenkarka zeznała w sądzie

2 min. czytania
30.04.2025 11:54
Zareaguj Reakcja

Doda w 2017 roku została oskarżona przez byłego partnera o szantaż i wyłudzenia. Pierwszy wyrok w sprawie, od którego piosenkarka się odwołała, zapadł już w marcu ubiegłego roku. Natomiast w styczniu br. Doda usłyszała jednak prawomocny wyrok. Teraz ujawniono akta sprawy.

Ujawniono akta rozprawy Dody
fot. East News / Wojciech Olkusnik
  • Doda została oskarżona przez Emila Haidara o szantaż i wyłudzenia.
  • Sprawa piosenkarki ciągnęła się od 2017 roku i zakończyła w styczniu tego roku.
  • Właśnie ujawniono akty sprawy i fragmenty zeznań.

Doda była w związku z Emilem Haidarem przez około rok. Para była nawet zaręczona, jednak w listopadzie 2015 artystka poinformowała o zakończeniu relacji. Jakiś czas potem były partner oskarżył ją o szantaż oraz wyłudzenia. Sprawa ciągnęła się aż do stycznia tego roku, kiedy to zapadł prawomocny wyrok. Teraz ujawniono akta oraz fragmenty zeznań.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Edyta Górniak czy Doda? Tylko ekspert zgarnie 18/20!

1/20 Kto śpiewał piosenkę "2 bajki"?

Doda prawomocnie skazana

Piosenkarka w marcu 2024 roku usłyszała wyrok roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Została też zobowiązana do zapłacenia grzywny w wysokości 100 tys. złotych. Wtedy jednak wyrok nie był jeszcze prawomocny, a Doda złożyła apelację. To jednak niewiele zmieniło. Kolejna rozprawa odbyła się w styczniu tego roku. Sąd apelacyjny podtrzymał ustalenia I instancji.

Redakcja poleca

Teraz Gazeta.pl opublikowała fragmenty akt sądowych. Według nich Doda miała zeznać, że upublicznienie kompromitujących nagrać z byłym narzeczonym było częścią ich umowy.

Po kolejnym jego upiciu się, kiedy nie wrócił na noc do hotelu w Trójmieście, namówił mnie, żebyśmy poszli do notariusza. Tam spisał dokument, w którym umówiliśmy się, że jeżeli jeszcze raz zachowa się niepoprawnie po alkoholu, to zapłaci mi karę finansową, za mój stracony czas, bo byliśmy narzeczeństwem i przygotowywaliśmy się do ślubu, albo będę mogła upublicznić jego filmy – miała zeznać w sądzie Doda.
Redakcja poleca

Były narzeczony twierdził inaczej

Według Haidara wyglądało to zupełnie inaczej.

Mężczyzna przedstawiający się jako Rafał stwierdził, że mam licznych wrogów, że jeżdżą za mną samochodem i że może mi się stać coś złego [...] Dodał również, że powinienem przeprosić osobę, z którą toczę "wojnę", bo ona jest nieobliczalna i zdolna do wszystkiego. Z całej rozmowy wywnioskowałem, że jeśli nie podpiszę oświadczenia, to dużo krzywdy stanie się mi i mojemu ojcu. [...] Chodzi o krzywdę w postaci publikacji kompromitujących materiałów, zdjęć, filmów – zeznał.

Jak już powszechnie wiadomo, sąd nie dał wiary zeznaniom Dody. Piosenkarkę prawomocnie skazano, chociaż i tak łagodniej niż chciał tego Haidar. Ten bowiem wnioskowało dwa lata bezwzględnego więzienia dla byłej partnerki.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!