Myślisz, że kupujesz masło? Polacy wciąż powtarzają ten błąd!
Kupujesz osełkę zamiast masła? Zanim po raz kolejny wrzucisz ją do koszyka, przeczytaj skład. Wiele z nazwanych tak produktów nie ma nic wspólnego z masłem. Jak wybrać najlepszą? Wyjaśniamy.
- Masło to produkt pochodzenia zwierzęcego.
- Nie każda osełka jest masłem.
- Przed zakupem warto dokładnie przeczytać skład.
Masło stało się produktem luksusowym. W ciągu ostatniego roku podrożało o ok. 30 proc. Nic więc dziwnego, że tak wiele osób szuka tańszych zamienników. Najczęściej jest to margaryna bądź… osełka. Można kupić ją w bardzo korzystnej cenie.
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Jeśli kochasz lata 80., wynik 50 procent to pikuś!
Jak się okazuje, nie każda osełka jest prawdziwym masłem. Przed zakupem warto dokładnie przeczytać skład. Niektórzy producenci dodają do niej utwardzone tłuszcze roślinne. Jak odróżnić dobrą osełkę od mieszanki tłuszczów zwierzęcych i roślinnych?
Jak rozpoznać dobre masło?
Masło to produkt pochodzenia zwierzęcego, przygotowywany na bazie śmietanki, bez żadnych zbędnych dodatków w postaci zagęszczaczy czy barwników. Przed wybuchem pandemii 250 g kostka masła kosztowała ok. 4 złote. Cztery lata później trzeba zapłacić za nią prawie 9 złotych.
Redakcja poleca:Jak pakować prezenty na gwiazdkę? Ten trik oczaruje twoich bliskich!
Wykorzystujemy je do smażenia, pieczenia bądź gotowania. To nieodłączny element dobrej jajecznicy czy kanapek. Niestety, ze względu na wygórowaną cenę wielu z nas musi zrezygnować z masła na rzecz margaryny czy serka kanapkowego.
Czym różni się masło od osełki?
W większości dużych sklepów spożywczych można zaopatrzyć się w osełkę. To duże, zwykle 300 bądź 500 g opakowanie masła, uformowanego w charakterystyczny, półkolisty kształt nazywany osełką. Często można kupić ją w bardzo okazyjnej cenie.
Redakcja poleca:Tyle kosztuje noc w hotelu z "Kevina"! Ceny przyprawiają o ból głowy
Niestety, osełka nie zawsze jest prawdziwym masłem. Wielu producentów dodaje do niej utwardzony tłuszcz roślinny, np. olej palmowy, a także mleko w proszku. Nie od dziś wiadomo, że olej palmowy to jeden z najgorszych rodzajów tłuszczu.
Spożywany regularnie podwyższa poziom "złego" cholesterolu LDL, zatyka żyły, a w skrajnych przypadkach może prowadzić do chorób układu krążenia. Przed zakupem warto zwrócić uwagę na skład, który znajduje się z tyłu opakowania.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!