advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
Włącz radio

Zakazane, a sprzedają. Uważaj, niszczą mózg i powodują raka

2 min. czytania
24.09.2025 18:03
Zareaguj Reakcja

Kosmetyki muszą spełnić szereg wymagań, by być dopuszczonymi do sprzedaży. W wielu przypadkach system oceny bezpieczeństwa jest bardziej rygorystyczny niż w przypadku chociażby żywności. Choć ostatnio zakazano kolejnych produktów, w których składzie znajdowały się szkodliwe produkty, wciąż można je kupić. Na to lepiej uważać i nie popełnić błędu, bo może słono kosztować.

Zakazane, a nadal można je kupić
fot. Pexels / cottonbro studio
  • Kosmetyki z toksycznymi składnikami wciąż do kupienia.
  • Hydrochinon i związki rtęci usunięte ze składów.
  • Ostrożna kontrola składników nie wszędzie jest normą.

Od września w salonach kosmetycznych zakazane jest stosowanie produktów, w których składzie znajduje się tlenek difenylo-(2,4,6-trimetylobenzoilo)fosfiny. Można go było znaleźć w żelach do przedłużania paznokci, lakierach hybrydowych czy klejach do tipsów. Związek ten uznano za niebezpieczny dla zdrowia. To jednak nie jest pierwszy przypadek, gdy wycofano składnik kosmetyków. Takie sytuacje zdarzały się w przeszłości, choć ich zakaz nie wyeliminował problemu w stu procentach.

Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kartkówka z wiedzy ogólnej. Jeśli byłeś prymusem, mniej niż 70 proc. to wstyd!

1/20 Kto napisał poemat „Pan Tadeusz”?

Rakotwórczy składnik w kosmetykach

Kiedyś w składzie kosmetyków można było znaleźć formaldehyd. Stosowano go jako konserwant, a okazało się, że jest nie tylko drażniący, ale i rakotwórczy. Innym składnikiem, który został zakazany jest hydrochinon. Mógł powodować uszkodzenia skóry.

Kolejnym przykładem jest również związek rtęci, znajdujący się w składzie kremów wybielających. Jak mówił toksykolog dr hab. Kamil Jurowski w rozmowie z PAP, ten składnik mógł prowadzić do uszkodzenia mózgu i nerek.

W Polsce nie możemy legalnie kupić kosmetyków z wymienionymi oraz innymi szkodliwymi składnikami. Ekspert w tej samej rozmowie podkreślał, że proces oceny bezpieczeństwa produktów kosmetycznych jest w Unii Europejskiej bardzo rygorystyczny – nawet bardziej niż w przypadku żywności czy suplementów diety.

Redakcja poleca

Niebezpieczne produkty zakazane, a można je kupić

Choć unijne procesy oceny bezpieczeństwa pozwalają skutecznie wyeliminować szkodliwe produkty, to nie oznacza to, że nie da się ich kupić. Kamil Jurowski w rozmowie z PAP zauważył, że są kraje, gdzie do kontroli kosmetyków nie podchodzi się tak rygorystycznie. Zdarza się tak chociażby w niektórych krajach azjatyckich czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Następnie takie kosmetyki trafiają na europejski rynek. Można znaleźć je np. w sklepikach dla turystów w różnych państwach. Takie produkty nie są kontrolowane przez prawo unijne. Można więc natrafić na takie, w których składzie znajdziemy toksyczne, rakotwórcze związki.

Redakcja poleca

Z tego powodu powinno się uważnie czytać skład kupowanych produktów. Najlepiej też nie kupować kosmetyków z niepewnych źródeł. Choć w sklepach internetowych można bez trudu zaopatrzyć się w sprowadzane z zagranicy specyfiki, nie mamy pewności, że nie są szkodliwe. Dobrze jest dmuchać na zimne, by nie narobić sobie kłopotów.

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!