Tak się czuje Joanna Kołaczkowska. "Przybrało gwałtowną postać"
Joanna Kołaczkowska podczas swojej walki z nowotworem otrzymuje duże wsparcie nie tylko ze strony rodziny, najbliższych przyjaciół i fanów, ale także całej branży kabaretowej. Na temat tego, w jakim stanie jest 59-letnia gwiazda Kabaretu Hrabi, wypowiedział się teraz Robert Górski z Kabaretu Moralnego Niepokoju.
- Joanna Kołaczkowska niedawno, bo 22 czerwca obchodziła 59. urodziny. Niestety nie jest to dla niej spokojny czas.
- Gwiazda Kabaretu Hrabi przechodzi trudne chwile z powodu nowotworu, który u niej wykryto.
- O to, jak czuje się artystka, zapytano jej kolegę z branży, Roberta Górskiego z Kabaretu Moralnego Niepokoju.
Joanna Kołaczkowska swoimi poczynaniami z Kabaretem Hrabi przez wiele lat wywoływała radość i gromki śmiech na salach w całej Polsce. Teraz jednak ona sama szczególnie mocno potrzebuje pozytywnej energii wokół siebie. W kwietniu fani dowiedzieli się bowiem, że u artystki zdiagnozowano nowotwór.
Rozwiąż quiz o Kabarecie Starszych Panów. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Pamiętasz Kabaret Starszych Panów? Mniej niż 9/12 to powód do wstydu!
Joanna Kołaczkowska otrzymuje pomoc z całego kraju
Joanna Kołaczkowska w obliczu kłopotów ze zdrowiem musi skupiać się na leczeniu, więc nie była w stanie pojechać w ważną dla niej trasę "Potemowe piosenki" z Kabaretem Hrabi. Jednak, jak wskazywał Dariusz Kamys w "Dzień dobry TVN", artystka nalegała, żeby jej koledzy z formacji przed zawieszeniem działalności nie odwoływali całego wydarzenia i dali w jego ramach chociaż kilka z zaplanowanych wcześniej koncertów.
Kamys podkreślał, że "są w stanie wszystko zrobić dla Aśki". Dodał, też, że "z nią się nie dyskutuje", kiedy na coś nalega. Tym samym postanowili spełnić jej życzenie, a na scenę zaprosili do pomocy kilka gwiazd, takich jak Maciej Stuhr, Artur Andrus, Hanna Śleszyńska czy Szymon Majewski. Dochody z występów w całości przeznaczą na terapię dla 59-latki.
Artur Andrus wyjawił, że Joanna Kołaczkowska za pośrednictwem SMS-ów postanowiła "czuwać nad koncertami" i pilnować, żeby przebiegły zgodnie z planem. Gwiazda Kabaretu Hrabi pisała w swoich wiadomościach również, że "pozdrawia i kibicuje" swoim przyjaciołom na trasie.
Robert Górski o zdrowiu gwiazdy Kabaretu Hrabi
W środę Dariusz Kamys opublikował na Facebooku poruszający post na temat swojej chorej przyjaciółki. Zaznaczał, że teraz Joanna Kołaczkowska szczególnie mocno liczy na ogrom ciepłych słów i myśli od innych.
Kochani, wiem, że nie wszyscy wierzą w to samo – ale wszyscy wierzymy w dobro. Dlatego proszę was [...], zatrzymajcie się na chwilę. Pomódlcie się, jeśli wierzycie. Poślijcie dobrą energię, jeśli w to wierzycie. Po prostu pomyślcie o Asi ciepło i z miłością – napisał członek Kabaretu Hrabi.
Wsparcie dla Joanny Kołaczkowskiej wyraża również Robert Górski z Kabaretu Moralnego Niepokoju. Na łamach "Faktu" nie krył, że wiadomość o jej chorobie "była wielkim zaskoczeniem" i "szokiem". Jak tłumaczył:
Chyba nawet ona sama nie wiedziała, że ma jakieś poważne problemy ze zdrowiem. To wydarzyło się tak nagle i przybrało gwałtowną postać.
Górski, zapytany o stan zdrowia 59-latki, oznajmił, że "sytuacja jest poważna", ale szczegółów nie zna.
Próbowałem się czegoś dowiedzieć i dowiedziałem się tyle, że jest otoczona opieką i że to jest poważna sprawa. [...] Asia jest pełna życia. Byłem zawsze zaskoczony ilością przedsięwzięć, w których bierze udział. Teraz wszystko zostało przerwane.
– Sytuacja jest poważna, ale mamy nadzieję, że szybko się z tego wykaraska [...]. Dostajemy odpowiedź, że wszystko, czego potrzebuje Asia, to modlitwa i wsparcie. O to właśnie apelował Darek oraz inni bliscy. Na razie możemy się tylko przyłączyć do tej prośby i akcji, którą zainicjował Darek – stwierdził.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!