Olbrychski nie wytrzymał. To powiedział o Polakach. "Barbarzyństwo"
Daniel Olbrychski był gościem najnowszego wydania "Dzień Dobry TVN". W pewnym momencie przerwał wywiad i zaapelował do widzów, aby zrezygnowali z jednej z najpopularniejszych, sylwestrowych tradycji. "To jest barbarzyństwo" - grzmiał.
- Daniel Olbrychski uwielbia konie.
- 79-letni aktor od lat trenuje jeździectwo.
- Artysta skrytykował noworoczną tradycję, nie gryząc się przy tym w język.
Daniel Olbrychski jest jednym z najpopularniejszych polskich aktorów. 79-latek chętnie udziela wywiadów. W świąteczny poranek pojawił się w studiu "Dzień Dobry TVN" razem ze swoją żoną, teatrolożką Krystyną Demską, aby opowiedzieć o tym, jak obchodzą Boże Narodzenie.
Rozwiąż quiz o hitach lat 80. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Lata 80. czy 90.? Znawca muzyki zgarnie 15/20
Nie jest tajemnicą, że aktor jest miłośnikiem zwierząt. Ma konia, kota i psa, o czym wspomniał na antenie. Wyraźnie poruszony, zwrócił się do widzów, aby z myślą o zwierzętach zaprzestali puszczania fajerwerków w sylwestra.
Daniel Olbrychski jest miłośnikiem koni
Daniel Olbrychski jest pasjonatem jazdy konnej. W jednym z udzielonych wywiadów wyznał, że, mimo swojego wieku, nie wyobraża sobie dnia bez choćby godzinnego treningu. "Nie ma tygodnia, żebym nie zaczynał dnia, również dzisiaj, od 45 minut ćwiczeń. A przeważnie również trzy-cztery razy w tygodniu jeżdżę konno. I mam nadzieję, że tak będzie do późnej starości" - mówił w rozmowie z serwisem Echo Dnia.
Redakcja poleca:Kultowy program z lat 90. wróci do TV? Polacy go uwielbiali
Aktor nigdy nie ukrywał, że nie planuje przejść na emeryturę. Wciąż jest aktywny zawodowo i chętnie udziela wywiadów. Razem ze swoją żoną, Krystyną Demską pojawił się na kanapie "Dzień Dobry TVN". Małżeństwo opowiedziało, jak spędza święta.
Ona (żona — przyp.red) mnie w tę Wigilię wysłała do stajni po sianko, gdzie konik mi parę słów powiedział… - wyznał na antenie.
Daniel Olbrychski ostro o Polakach
W tym momencie Krystyna Demska postanowiła przerwać wywiad. Korzystając z okazji, zwróciła uwagę na problem fajerwerk, które co roku wywołują u zwierząt ogromny stres. Wiele z nich umiera na skutek zawału bądź nieumyślnego wypadku.
W imieniu naszego konika, ale też suczki i kota, wiewiórek u nas w ogrodzie, lisków, które przychodzą i wszystkich innych zwierząt błagamy państwa – nie strzelajcie! - prosiła teatrolożka.
Redakcja poleca:Quiz. Jak nazywa się ten bohater? 15/20 to mus!
Daniel Olbrychski także zwrócił się do widzów, jednak w przeciwieństwie do żony, nie gryzł się w język. Noworoczną tradycję określił mianem barbarzyństwa.
Ale tu się nie da błaganiem! Tu musi być ustawa egzekwowana karnie – koniec z fajerwerkami! Zwierzęta naprawdę umierają, to jest barbarzyństwo! - grzmiał na antenie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!