Simply Red w żałobie. Nie żyje członek zespołu
Muzycy Simply Red niedawno zapowiedzieli wielką jubileuszową trasę koncertową. Teraz jednak od lidera zespołu Micka Hucknalla, nadeszły bardzo smutne wieści. Poinformował, że nie żyje wieloletni basista Simply Red Steve Lewinson.
- Wieloletni basista zespołu Simply Red nie żyje.
- koledzy z grupy pożegnali przyjaciela we wzruszających słowach.
- Muzycy ze słynnej kapeli w 2025 roku mieli ruszyć w trasę koncertową.
We wtorek 17 grudnia na profilach Simply Red w mediach społecznościowych pojawiła się bardzo smutna wiadomość. Nie żyje Steve Lewinson. Był on basistą grupy w latach 1995–1998, 2003–2010, a także 2015–2024. Nagrał z nią siedem płyt.
Śmierć muzyka Simply Red
Założyciel i lider Simply Red Mick Hucknall, podkreślał, że Steve Lewinson był "naprawdę wspaniałym człowiekiem". W facebookowym poście wspominał przyjaciela w następujących słowach:
Steve był (...) kochającym, opiekuńczym, troskliwym człowiekiem. Wielkim profesjonalistą, z którym współpracowało się z wielką przyjemnością. Choć jesteśmy całkowicie zdruzgotani jego stratą, jesteśmy ogromnie dumni i wdzięczni za to, że go poznaliśmy (...). Spoczywaj w pokoju.
Trasa koncertowa ikon lat 80. i 90.
Tegoroczną listę koncertów Simply Red zamykał występ na The Grand Festival w austriackim Schladming 8 grudnia. Już wtedy zamiast Steve'a Lewinsona pojawiło się zastępstwo. Jednak, pomimo tego, informacja o śmierci basisty zespołu, była wielkim zaskoczeniem dla fanów.
Redakcja poleca:Kultowy świąteczny hit w nowej wersji. "Mocne"
Warto przypomnieć, że nie tak dawno członkowie kultowej grupy obwieścili, że w ramach 40-lecia działalności jesienią 2025 r. zagrają europejską trasę koncertową.
Twórcy hitów "Stars", "Holding Back The Years" i "If You Don't Know Me by Now" podczas tournée dadzą 24 występy w 10 krajach. Simply Red pojawi się też w Polsce. 4 listopada wystąpi w krakowskiej Tauron Arenie.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!