Nie jedz owoców z tej jabłoni! Dla człowieka mogą być zabójcze
Ten gatunek nie bez powodu nazwano "drzewem śmierci". Hippomane mancinella zostało bowiem uznane za najniebezpieczniejsze na świecie, co zapisano nawet w księdze rekordów Guinessa. Chociaż ludzie powinni je omijać szerokim łukiem, ma spory wpływ na lokalne środowisko.
- "Drzewo śmierci" jest niezwykle niebezpieczne dla człowieka.
- Ludzie powinni go unikać, lecz dla środowiska jest ono bardzo potrzebne.
- Sprawdź, jaki wpływ na otoczenie ma "plażowa jabłoń".
Drzewo, którego łacińska nazwa brzmi Hippomane mancinella to niebezpieczny dla ludzi gatunek jabłoni, występujący najczęściej na plażach wszystkich Ameryk oraz Karaibów. Dlatego też bywa określana zamiennie "drzewem śmierci" oraz "plażową jabłonią". Druga z nazw może wprowadzać w błąd, biorąc pod uwagę konsekwencje, jakie płyną z przebywania w jej pobliżu.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Sprawdzamy, ile masz oleju w głowie. Norma to minimum 15/20 punktów
"Drzewo śmierci" może nawet zabić
Hippomane mancinella stanowi zagrożenie dla człowieka ze względu na sączący się z kory, liści i owoców gęsty sok. Ten zawiera bowiem forbol, czyli toksyczny składnik, który w kontakcie ze skórą wywołuje bolesne pęcherze. Spożyte owoce natomiast mogą prowadzić do zapalenia żołądka, krwawienia z jelit czy do niedrożności dróg oddechowych. W najgorszym przypadku kontakt z drzewem może skończyć się nawet zgonem.
Jednymi z ofiar "drzewa śmierci" były wczasowiczki wypoczywające na wyspie Tobago w 1999 roku. Kobiety zidentyfikowały jego owoce jako niegroźne jabłka. Jednak po ich skosztowaniu niemal od razu poczuły pieczenie w gardle. Plażowiczki miały jednak niezwykle dużo szczęścia, uchodząc z tego incydentu z życiem. Jednakże objawy spożycia owocu ustąpiły dopiero po ośmiu godzinach.
"Drzewo śmierci" jest kluczowe dla lokalnego ekosystemu
Chociaż ludzie powinni unikać H. mancinella, drzewo to jest niezwykle ważnym elementem środowiska. Naturalnie chroni wybrzeża plaż Ameryki Środkowej od wiatru oraz erozji. Dlatego też nie usuwa się ich, a jedynie ostrzega miejscową ludność, a przede wszystkim przyjezdnych o ich występowaniu.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZłotePrzeboje.pl!