WOŚP 2025. Żona Owsiaka przerwała milczenie
Za nami 33. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który po raz kolejny został zakończony rekordowym wynikiem. Tuż po zakończeniu akcji charytatywnej głos zabrała żona Jurka Owsiaka Lidia Niedźwiecka-Owsiak i nie gryzła się w język. O co chodzi?
- W tym roku WOŚP grało dla onkologii i hematologii dziecięcej.
- Podczas akcji, nie obyło się bez kontrowersji, których ofiarą padał Jurek Owsiak.
- Głos w sprawie zabrała jego żona Lidia Niedźwiecka-Owsiak. Nie gryzła się w język.
W niedzielę 26 stycznia zakończył się 33. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja Jurka Owsiaka, która w tym roku zbierała dla onkologii i hematologii dziecięcej, po raz kolejny pobiła rekord gromadząc blisko 180 milionów złotych! "Kwota deklarowana 33. Finału WOŚP wyniosła rekordowe 178 531 625 złotych! Ale to jeszcze nie koniec" - czytamy w mediach społecznościowych WOŚP.
Rozwiąż quiz z wiedzy ogólnej. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Banalny QUIZ z przysłów. Polaku, wstydź się, jeśli masz 10/20!
Choć sama w sobie akcja zjednoczyła setki osób, które w tym roku postanowiły wesprzeć WOŚP, to Jurek Owsiak, który jest założycielem akcji, w ostatnich tygodniach zmagał się z wieloma nieprzyjemnościami. Tuż po finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy głos w tej sprawie zabrała jego żona Lidia Niedźwiecka-Owsiak.
Burza po finale WOŚP. To powiedziała żona Owsiaka
W ostatnich tygodniach przed finałem WOŚP Jurek Owsiak doświadczył wielu nieprzyjemnych sytuacji. Mężczyzna zaczął dostawać wstrząsające listy groźbami od anonimowych nadawców. Sprawa natychmiast została zgłoszona do odpowiednich służb, które zajęły się ujęciem sprawców.
W obronie założyciela Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy stanęły największe polskie gwiazdy. Po stronie Jurka Owsiaka opowiedzieli się m.in. Agnieszka Kaczorowska czy Radosław Majdan. Choć sam zainteresowany nie komentował poprzedzających finał WOŚP wydarzeń, to teraz głos w sprawie postanowiła zabrać jego żona.
Jakiś czas temu Lidia Niedźwiecka-Owsiak była gościnią programu “Fakty po Faktach” w TVN. Kobieta podzieliła się z dziennikarzami wspomnieniami z chwil, gdy wraz z mężem otrzymywali groźby. Jak wspomniała w wywiadzie, wraz z mężem było im ciężko. Zaczęli oni nawet zastanawiać się nad kontynuacją działalności WOŚP.
Na końcu w tych trudnych chwilach, bo co tu dużo mówić, był moment taki, gdzie już nie wiedzieliśmy, co będzie dalej, otrzymaliśmy naprawdę ogromne wsparcie od przyjaciół, znajomych, ale przede wszystkim od Polek, Polaków - tych, którzy są z nami, którzy są z nami dzisiaj, którzy z nami grają cały czas i za to bardzo dziękuję. Bo to naprawdę dało nam tę energię, dało nam tego kopa do tego, żeby dzisiejszy dzień wyglądał tak, jak wyglądał - powiedziała żona Owsiaka.
Na koniec rozmowy kobieta postanowiła zaapelować do widzów. "Tak sobie myślę, że prosiłabym o spokój, o to, by nam nie przeszkadzać, byśmy mogli sobie dalej działać i robić te ważne i dobre rzeczy, bo ciągle uważam, że robimy rzeczy bardzo potrzebne nam wszystkim" - stwierdziła Lidia Niedźwiecka-Owsiak, która postawiła sprawę jasno.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!