Załamana Dowbor grzmi na Fundację TVP. "Nie walczono o to"
W sierpniu Katarzyna Dowbor została nową prezeską Fundacji TVP. W jednym z najnowszych wywiadów dziennikarka wymownie wypowiedziała się na temat swoich poprzedników oraz stanie, w jakim ci zostawili organizację.
W tym roku w Telewizji Polskiej zaszło wiele zmian. Dotychczasowe "twarze TVP" niemalże całkowicie zniknęły z dotychczasowej ramówki. Sporo modyfikacji przeszedł także program "Pytanie na śniadanie", do którego załogi dołączyła m.in. Katarzyna Dowbor. Dziennikarka współprowadzi format wraz z Filipem Antonowiczem. Nie jest to jedyna funkcja, jaką pełni ona w telewizji państwowej.
Rozwiąż quiz filmowy. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Cytaty z kultowych filmów PRL. Jesteś mistrzem, jeśli masz 70 proc.!
Wraz z końcem sierpnia media obiegła informacja, że Katarzyna Dowbor została prezeską Fundacji TVP, która powstała w 2022 roku. W związku z objęciem nowej funkcji znaną dziennikarkę czeka sporo pracy. W najnowszym wywiadzie dla Pomponika prezenterka wyznała, że stan, w jakim zastała fundację, wzbudził w niej sporo emocji.
Katarzyna Dowbor prezeską Fundacji TVP
Nim Katarzyna Dowbor objęła stanowisko prezesa w Fundacji TVP, jej funkcję pełnił Mateusz Rychlik. Portal Plotek podaje, że za jego kadencji pomoc od organizacji otrzymało zaledwie kilka osób. To mocno rozczarowało dziennikarkę, która nie gryzła się w język mówiąc o stanie przejętej przez nią fundacji.
Duże zmiany w “Familiadzie”. To już oficjalne. “Coś się skończyło”
Fundacja została powołana, ale nic się nie działo. (...) Nie uzbierano żadnych dużych pieniędzy, nie walczono o to, nie reklamowano, nie mówiono - tłumaczyła.
Katarzyna Dowbor powiedziała, że zamierza dołożyć wszelkich starań, by Fundacja TVP działała tak, jak powinna. "Zaczynamy od nowa, chcemy zrobić z tego coś bardzo ważnego. Nasi widzowie udowodnili, że są z nami, kiedy udało nam się uzbierać pieniądze dla powodzian" mówiła w wywiadzie dla Pomponika.
Dziennikarka dodała także, ile wynosić będzie jej pensja z tytułu nowej, wysokiej funkcji. Wyznała, że pieniądze jej nie interesują. To, co się dla niej liczy to pomoc potrzebującym osobom. "Nie pobieram, nie chcę. Nikt z zarządu nie pobiera - wszyscy robimy to charytatywnie" zdradziła.
W tym samym wywiadzie Katarzyna Dowbor powiedziała także o swoim podejściu do pomagania. "Możemy wykorzystywać popularność w dobrej sprawie" - wyznała dziennikarka, która przez blisko dziesięć lat była prowadzącą formatu "Nasz Nowy Dom", gdzie pomagała potrzebującym z całej Polski.
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!