Zaśpiewali słowa ukrzyżowanego Jezusa. To był ich pierwszy wielki hit
Wilki to zespół, który od lat ma już ugruntowaną pozycję na polskiej scenie muzycznej. Formacja znana jest przede wszystkim z utworów "Bohema", "Baśka" czy "Urke". Natomiast jeden z ich pierwszych wielkich hitów nagrali już na samym początku kariery.
Wilki nagrali swój debiutancki album zatytułowany po prostu "Wilki" w maju 1992 roku. Na wydawnictwie znalazły się pierwsze przeboje grupy "Son of the Blue Sky" oraz "Eli lama sabachtani". Szczególnie ta druga kompozycja jest ciekawym elementem w dorobku zespołu, przede wszystkim ze względu na tekst.
Rozwiąż quiz "Wilki czy Kombii?". Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Ostatnie słowa Jezusa
Tytuł piosenki, czyli "Eli lama sabachtani" to bowiem ostatnie słowa wypowiedziane przez Jezusa umierającego na krzyżu. Tłumaczone są jako "Panie, czemuś mnie opuścił". I chociaż początkowo Robert Gawliński nie był zadowolony z pierwotnego brzmienia utworu, po wprowadzonych poprawkach stworzył ponadczasowy szlagier.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo...
Wokalista zespołu Wilki początkowo uznał, że piosenka jest zbyt wygładzona i nie ma w niej "pazura". Dlatego też zmienił tekst jednej ze zwrotek oraz zaprosił do współpracy muzyków jazzowych: basistę Krzysztofa Ścierańskiego oraz perkusistę Marka Surzyna. Oni mieli wprowadzić do piosenki więcej swingu.
Zobacz także: Justyna Steczkowska nie zaśpiewa w Opolu. Wymowny komentarz gwiazdy
W jednym z wywiadów Robert Gawliński przyznał, że tekst do pierwszego wielkiego hitu grupy Wilki powstał dzięki jego przyjaźni z fonografikiem Adamem Pietrzakiem, który zainspirował go do przeczytania Biblii.
Muzyk pod wpływem Pisma Świętego napisał tekst "Eli lama sabachtani". Chociaż utwór bezpośrednio czerpie z tragicznych wydarzeń biblijnych, jest według artysty kompozycją, która ma opowiadać o utraconej miłości.
Wilki nagrali swój pierwszy hit
"Eli lama sabachtani" to do tej pory jedna najbardziej lubianych piosenek Wilków. Kompozycja odniosła również sukces komercyjny i podbijając listy przebojów. Zaś cały album rozszedł się w nakładzie przekraczającym 200 tysięcy kopii.
Szacuje się, że wliczając płyty i kasety pochodzące z rynku pirackiego, ta liczba może wzrosnąć nawet do miliona. Taki wynik robił ogromne wrażenie w tamtych czasach.