Włącz radio

Ikona lat 80. podjęła ostateczną decyzję. "Miałam już dość"

2 min. czytania
13.01.2025 11:35
Zareaguj Reakcja

Wraz z początkiem stycznia Bonnie Tyler powróciła w wielkim stylu. Ikona lat 80. wydała singiel "Yes I Can", a tym samym podsyciła ciekawość fanów. W ostatnim wywiadzie 73-letnia gwiazda wypowiedziała się na temat zakończenia kariery muzycznej. Czy piosenkarka znana z "Total Eclipse of the Heart" zamierza przejść na emeryturę?

Czy Bonnie Tyler planuje przejść na emeryturę?
fot. Wikimedia / Stefan Brending, Licencja: Creative Commons by-sa-3.0 de
  • Bonnie Tyler dała się poznać międzynarodowej publiczności na początku lat 80. XX w.
  • Walijska piosenkarka wylansowała wielkie przeboje, takie jak: "Total Eclipse of the Heart", "Holding Out for a Hero", a także "It's a Heartache".
  • Światowa ikona muzyki ma 73 lata. W ostatnim wywiadzie zdradziła, czy zamierza odejść na emeryturę.

Bonnie Tyler, a właściwie Gaynor Hopkins-Sullivan, uchodzi za jedną z największych gwiazd lat 80. XX w. Światową rozpoznawalność zdobyła za sprawą piątego wydawnictwa fonograficznego, zatytułowanego "Faster Than the Speed of Night" z 1983 roku. Wokalistka  pochodząca z Południowej Walii nie zamierza osiadać na laurach. Wprost przeciwnie, wciąż ma niepohamowany apetyt na więcej. Na początku nowego roku zaprezentowała nie tylko nowy singiel, ale również uchyliła rąbek tajemnicy dot. większego projektu artystycznego.

Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Kartkówka z muzyki PRL. Cenzura się ich bała. Geniusz odgadnie 18/20 hitów!

1/20 Podaj tytuł ocenzurowanej piosenki śpiewanej m.in. przez Jacka Kaczmarskiego, Macieja Pietrzyka i zespół Dżem.

1 stycznia 2025 roku ukazał się najnowszy singiel w repertuarze Bonnie Tyler - "Yes I Can". Więcej pisaliśmy o tym tutaj: Ikona lat 80. wraca w wielkim stylu. Nowy hit podbija sieć.

Czy Bonnie Tyler planuje przejść na emeryturę?

W ostatnim czasie Bonnie Tyler udzieliła wywiadu magazynowi "The Sunday Mirror's Notebook". Piosenkarka opowiedziała o swoich doświadczeniach z czasów pandemii COVID-19. Wyznała, że w marcu 2020 roku znalazła się daleko od swojego domu w Swansea.

Przez dwa lata, wraz z mężem Robertem, mieszkała w Algarve. Choć posiadłość z widokiem na morze pozwalała gwieździe na odpoczynek od codziennych obowiązków, wyczekiwała na powrót do koncertowania. Właśnie w tym czasie uświadomiła sobie, że emerytura nie jest jej pisana.

"Zaczęłam śpiewać, gdy miałam 17 lat i nigdy nie myślałam, że będę to robić w tym wieku" - mówiła Bonnie Tyler w wywiadzie dla cytowanego źródła. "Trochę zwolniłam, ale teraz wiem, że nigdy nie przejdę na emeryturę. Chociaż miałam tyle szczęścia, bo byłam w Portugalii, kiedy ogłoszono pierwszy lockdown, pod koniec miałam już dość. Zaczęłam wariować. Musiałam wrócić na trasę" - dodała.
Redakcja poleca

Ikona lat 80. wskazuje swój ulubiony przebój

Bonnie Tyler stawiała pierwsze kroki w przemyśle muzycznym w połowie lat 70. XX. w. Za największy hit w dorobku wokalistki uznaje się piosenkę "Total Eclipse of the Heart" i, jak sama wskazuje, "nigdy, przenigdy nie znudzi mi się śpiewanie »Total Eclipse«".

Jednakże 73-letnia piosenkarka wyjawiła, że największą słabość ma do piosenki "Lost In France". Dlaczego? "Ponieważ był to mój pierwszy przebój [...] To zapoczątkowało moją karierę i nie byłabym teraz w tym miejscu, gdyby nie to" - tłumaczy dla "The Sunday Mirror's Notebook".

Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!