Hit lat 50. nagrał w zakładzie karnym. Więźniów porównał do zwierząt
Johnny Cash ponad pięć dekad temu zagrał historyczny koncert. Amerykański piosenkarz nie tylko wystąpił w więzieniu w Folsom, ale również w tych kalifornijskich murach nagrał pełnoprawny album muzyczny. Ponadto na krążku znalazł się przebój lat 50., który opowiadał o śmierci "człowieka w Reno".
- Johnny Cash w latach 50. XX w. wydał singiel, który stał się przebojem.
- "Folsom Prison Blues" jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów z repertuaru amerykańskiego muzyka.
- Piosenkarz stawał w obronie praw więźniów. 13 stycznia 1968 roku zagrał historyczny koncert.
Johnny Cash przyszedł na świat 26 lutego 1932 roku w Kingsland, w stanie Arkansas. Dorastał otoczony muzyką. Śpiewanie towarzyszyło mu zarówno w pracy na plantacjach bawełny, jak i w lokalnej rozgłośni radiowej, w której udzielał się jako nastolatek. W latach 50. XX w. zasilił szeregi Sił Powietrznych, a po odbytej czteroletniej służbie powrócił do ojczyzny, gdzie w pełni skupił się na rozwoju kariery muzycznej.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Kartkówka z muzyki PRL. Cenzura się ich bała. Geniusz odgadnie 18/20 hitów!
Johnny Cash rozsławił więzienny przebój
Johnny Cash odważył się, aby udać się do wytwórni nagraniowej Sun Records z nadzieją na kontrakt płytowy. W 1955 roku amerykański gwiazdor dokonał swoich pierwszych nagrań, m.in. "Hey Porter" i "Cry! Cry! Cry!". Jeszcze w tym samym roku zarejestrował utwór pod nazwą "Folsom Prison Blues", który z czasem stał się najbardziej charakterystycznym numerem w repertuarze piosenkarza.
Wprawdzie wersja studyjna dotarła na szczyt list przebojów muzyki country, plasując się na czwartym miejscu, jednak dopiero elektryzujący występ z więzienia w Folsom (13 stycznia 1968 roku) zdobył uznanie zarówno słuchaczy, jak i branży, a przede wszystkim - na dobre zdefiniował osobowość artystyczną Johnny'ego Casha.
Gdy byłem dzieckiem, moja mama powiedziała mi: "Synu, zawsze bądź dobrym chłopcem, nie baw się bronią". Lecz postrzeliłem człowieka w Reno tylko po to, by patrzeć, jak umiera. Gdy słyszę dźwięk gwizdka, opuszczam głowę i płaczę — słyszymy w utworze "Folsom Prison Blues".
Historia piosenki "Folsom Prison Blues"
Piosenka "Folsom Prison Blues" powstała w 1953 roku. Wówczas Johnny Cash, stacjonujący w RFN, obejrzał dreszczowiec "Inside the Walls of Folsom Prison". Zainspirowany brutalnymi kadrami, skomponował przebój lat 50., na podstawie muzyki i tekstów Gordona Jenkinsa.
Singiel trafił do sprzedaży dwa lata później, a w 1957 roku piosenka znalazła się na debiucie fonograficznym muzyka, zatytułowanym "Johnny Cash with His Hot and Blue Guitar!". Niemniej wersja z 1968 roku urosła do rozmiarów kultowej. Znalazła się również na pierwszym albumie koncertowym, nagranym w zakładzie zamkniętym. Mowa o głośnym "Johnny Cash at Folsom Prison".
U schyłku lat 60. XX w. Johnny Cash rozpoczął serię darmowych koncertów w więzieniach. Gwiazdor dawał dwanaście koncertów rocznie, głównie w słynnym Folsom i San Quentin. Za pośrednictwem Songfacts dowiadujemy się, że piosenkarz stawał w obronie praw więźniów. "Nie widzę niczego dobrego w więzieniu. Wsadzasz ich jak zwierzęta i wyrywasz im dusze i wnętrzności, a wypuszczasz ich w gorszych warunkach, niż weszli" - mówił, cytowany przez wspomniane źródło.
Teledysk do przeboju "Folsom Prison Blues" obejrzycie poniżej:
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na ZlotePrzeboje.pl!