Pierwszy perkusista Perfectu trafił do szpitala. Nie jest dobrze
Dawny perkusista i współzałożyciel grupy Perfect, Wojciech Morawski w poważnym stanie trafił do szpitala. Sprawę nagłośnił jego kolega z zespołu Zbigniew Hołdys, który regularnie odwiedzał go w Domu Aktora w Skolimowie.
- Współzałożyciel Perfectu trafił do szpitala.
- Wojciech Morawski od jakiegoś czasu ma problemy zdrowotne.
- O sprawie poinfomował Zbigniew Hołdys, który wyjawił, jak czuje się muzyk.
Wojciech Morawski to legendarny polski muzyk, najbardziej znany jako współzałożyciel i pierwszy perkusista zespołu Perfect. Muzyk, który na przestrzeni lat grywał w takich formacjach jak Breakout czy Porter Band, od jakiegoś czasu zmaga się z problemami zdrowotnymi. Traci pamięć, ma problemy z poruszaniem się i mową. Niestety jego stan stale się pogarsza.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Maanam czy Perfect? Miłośnik mocnych brzmień zdobędzie 17/20
Legendarny perkusista zmaga się z problemami zdrowotnymi
Od jakiegoś czasu Wojciech Morawski znajduje się pod opieką Polskiej Fundacji Muzycznej. Organizacja pomaga utrzymać się muzykowi, a także organizuje zbiórki na dofinansowanie kosztów leczenia perkusisty, niezbędnej rehabilitacji oraz poprawę jego warunków bytowych.
Od kilku miesięcy Wojciech Morawski mieszka w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Jak w rozmowie z "Faktem" informował Tomasz Kopeć, prezes Polskiej Fundacji Muzycznej, legendarny perkusista ma tam zapewnioną fachową opiekę i jest pod stałą obserwacją specjalistów.
Współzałożyciel Perfectu trafił do szpitala. Słabo z nim
Wojciech Morawski jest otoczony bliskimi. Co jakiś czas muzyka odwiedza m.in. kolega z dawnego zespołu Zbigniew Hołdys. Pierwszy lider Perfectu był ostatnio w Domu Aktora w Skolimowie. Po wizycie zamieścił w mediach społecznościowych chwytający za serce wpis.
Wojciech Morawski jest w szpitalu. Słabo z nim. Ten wspaniały perkusista (Klan, Perfect, Breakout, Morawski-Waglewski-Nowicki-Hołdys, I Ching) i myśliciel, mega kumpel, jest pod stalą opieką Polskiej Fundacji Muzycznej i tam go wspieramy, zbierając fundusze na jego rehabilitację. I trzymamy kciuki mocno - czytamy na Facebooku.
W ramach akcji wsparcia legendarnego perkusisty pod koniec zeszłego roku zorganizowano specjalną akcję pomocową. Na aukcję wystawiony został bowiem ostatni werbel Morawskiego z podpisami jego przyjaciół. Zebrane środki pozwoliły zapewnić muzykowi spotkania rehabilitacyjne przez kolejne cztery miesiące.
Muzyka oraz innych artystów, którzy znajdują się pod opieką Polskiej Fundacji Muzycznej, można wspierać poprzez wpłacanie datków. Organizacja zbiera także pieniądze z 1,5 proc. PIT. Jak czytamy na stronie PFM, jej celem jest "niesienie pomocy, w tym pomocy społecznej, Ludziom Muzyki, ich rodzinom i bliskim, znajdującym się w trudnych sytuacjach życiowych".
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, Facebook / Zbigniew Hołdys, muzyka.interia.pl