Fortuna za ich zegarek z Titanica. Zatrzymał się w chwili tragedii
Na aukcji w Wiltshire sprzedano przedmiot, który od ponad wieku budzi emocje historyków i kolekcjonerów. Złoty zegarek pasażera Titanica osiągnął cenę, jakiej nikt wcześniej nie zapłacił za pamiątkę z katastrofy. Licytacja zwróciła uwagę świata na dramat jednej z najbardziej poruszających par tamtej nocy.
- Zegarek, symbol tragedii Titanica, wzbudził ogromne emocje.
- Transakcje na aukcji sięgnęły wartości 3 mln funtów.
- List napisany na pokładzie statku sprzedano za 100 tys. funtów.
Zegarek znaleziony przy ciele Isidora Strausa stał się jedną z najdroższych pamiątek związanych z zatonięciem Titanica. Straus należał do najbogatszych pasażerów, a jego los wciąż porusza wielu ludzi. Historia splata się z tragicznym wyborem żony, która postanowiła zostać u jego boku. Aukcja odbyła się w domu Henry Aldridge and Son i przyciągnęła kolekcjonerów z różnych krajów.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Najpopularniejsze produkcje wszech czasów! 18/20 tylko dla kinomaniaków
Złoty zegarek stał się wyjątkową pamiątką. Historia zaczęła się długo przed katastrofą
Zegarek wykonano z osiemnastokaratowego złota. Został podarowany Isidorowi Straussowi z okazji urodzin. Według informacji rodziny był prezentem od Idy Straus i nosił inicjały właściciela. Eksperci zwracają uwagę, że zegarek zatrzymał się o godzinie 2:20, czyli w momencie, gdy Titanic zniknął pod powierzchnią wody.
Po wydobyciu ciała Strausa jego rzeczy przekazano bliskim. Zegarek przetrwał w rodzinie przez kolejne pokolenia. Ostatni właściciel, prawnuk pasażera, zdecydował się na naprawę i renowację mechanizmu. To właśnie on wystawił go na aukcję, która zakończyła się wynikiem 1,78 miliona funtów.
W trakcie tego samego wydarzenia sprzedano także inne przedmioty związane z katastrofą. Wśród nich znalazł się list napisany przez Idę Strauss na pokładzie statku, który osiągnął cenę 100 tysięcy funtów. Kolekcjonerzy wylicytowali również listę pasażerów Titanica oraz medal wręczony załodze Carpathii.
Historia małżeństwa Strausów wzrusza do dziś. Ich los stał się symbolem poświęcenia
Isidor i Ida Straus podróżowali w pierwszej klasie na trasie z Southampton do Nowego Jorku. Byli dobrze znani w amerykańskim świecie biznesu, a Straus współzarządzał domem towarowym Macy's. Według przekazów, Ida odmówiła zajęcia miejsca w łodzi ratunkowej, ponieważ nie chciała opuścić męża. Świadkowie wspominają, że małżeństwo pozostało razem do samego końca.
Ciało Isidora Strausa odnaleziono kilka dni po katastrofie. Ich historia stała się jednym z najbardziej znanych wątków katastrofy, często określanym przez badaczy jako przykład oddania i lojalności. To właśnie ten aspekt sprawił, że pamiątki po rodzinie od lat wzbudzają tak duże zainteresowanie.
Według organizatorów aukcji rekordowa cena zegarka świadczy o nieustającym zainteresowaniu losami Titanica. Podkreślają, że każdy z ponad dwóch tysięcy pasażerów miał własną historię, którą dziś przypominają zachowane przedmioty. Wartość pamiątek osiągnęła łącznie 3 miliony funtów.