Czarne chmury nad "Kołem fortuny"? Norbi reaguje
Co prawda, Norbi może pochwalić się wyjątkowo gorącym czasem pod względem zawodowym. Niestety świetlana przyszłość nie czeka najprawdopodobniej popularnego show "Koło fortuny". Czy program zniknie z anteny? Muzyk w najnowszym wywiadzie z ShowNews.pl rozwiewa wszelkie wątpliwości.
"Koło Fortuny" należy do grona najbardziej uwielbianych polskich teleturniejów telewizyjnych. Pierwsze odcinki formatu zostały wyemitowane na antenie TVP2 już w 1992 roku. Okazuje się, że program miał stosunkowo zawiłą drogę. Dotychczas przerwano już dwie edycje. Do ramówki Telewizji Polskiej rozrywkowe show wróciło na stałe dopiero w 2017 roku i od tego czasu cieszy się nieustającą popularnością. Co ciekawe, media obiegły niepokojące informacje. Norbi skomentował pogłoski o domniemanym zdjęciu programu z anteny
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Zobacz także: Nowy program TVN-u wzbudza emocje. Kiedy kolejne odcinki? Zapadła decyzja
Co z przyszłością "Koła fortuny"?
Początkowo gospodarzem odsłony z 2017 roku był Rafał Brzozowski. Jako asystentka towarzyszyła mu Izabela Krzan. Wszystko zmieniło się w lipcu 2019, kiedy twórcy show poinformowali, że wykonawca „Tak blisko” poprowadzi kultowy program „Jaka to melodia?”. Natomiast w jego wcześniejszej roli widzowie zobaczą Norberta Dudziuka, szerzej znanego pod pseudonimem Norbi.
Program regularnie śledzą setki tysięcy widzów, mimo ogromnej popularności media w ostatnim czasie snuły domysły o zakończeniu „Koła fortuny”. Serwis ShowNews.pl ustalił, że ekipa telewizyjna pojawiła się ostatni raz na planie aż pół roku temu. Czy nagrania zostaną wznowione? W rozmowie z dziennikarzami Norbi wyjaśnił, że już w maju zrealizowano odcinki do Wielkiej Nocy.
Norbi straci pracę?
Za sprawą rozmowy z ShowNews.pl celebryta zdradził, jak wyglądają kulisy programu „Koło fortuny”. Okazuje się, że Norbi nie jest zatrudniony na stałe w Telewizji Polskiej. Obowiązki gospodarza show realizuje w ramach umowy na zlecenie. Co ciekawe, określa się nawet mianem freelancera. Na pytanie o dalsze losy produkcji odpowiada następująco:
Co będzie dalej? Nie wiem, bo jak wiesz, jestem człowiekiem na telefon. (...) Dzwonią do mnie i mówią "Dzień dobry, nagrywamy dalej", i pan Norbert przyjeżdża i robi, więc to jest taka historia - wyznał Norbi w rozmowie z ShowNews.pl.
Artysta dodaje, że z całą pewnością premierowe odcinki pojawią się w takie dni, jak 24, 26 grudnia, czy 30 i 31 grudnia.
Zobacz także: Lady Gaga w kreacji polskiej projektantki? Ta suknia robi wrażenie!
Wszystko wskazuje na to, że na gwiazdora czekają kolejne wyzwania zawodowe. Oprócz roli gospodarza telewizyjnego show Norbi dynamicznie rozwija swoją karierę muzyczną. W następnych tygodniach z repertuarem złożonym zarówno z klasycznych hitów, jak i kilku nowości zagra cykl zagranicznych koncertów. Wraz z zespołem odwiedzi Szkocję, Anglię oraz... Stany Zjednoczone!
W końcu po pandemii jest bardzo dobry sezon. Rok temu też był niezły, ale ten widać, że jest lepszy. Dowodem mogą być też słowa mojego gitarzysty, który powiedział do mnie: "Stary, w końcu czuję, że gramy”. Podkreślają to też inni muzycy. W sobotę grałem z Baranowskim i Mariuszem Kałamagą i potwierdzają, że to naprawdę bardzo dobry sezon. Chociaż lato się skończyło, mamy fajne, polonijne wyjazdy.
Zobacz także: „Marzyłam o tym od zawsze…”. Natalia Szroeder w nowym hicie!
Kliknij tutaj i słuchaj naszego radia na żywo bez żadnych opłat na zloteprzeboje.pl!
Edyta Bartosiewicz o utworze „OCNŚ”: „Sama zostałam w pewnym sensie wybudzona”