Doda przerażona po śmierci Kacpra Tekielego. Drży o swojego ukochanego
Podczas konferencji poświęconej festiwalowi w Opolu, Doda wyznała w rozmowie z "Faktem", że bardzo przeżywa tragiczną śmierć Kacpra Tekielego. Boi się o swojego partnera - Dariusza Pachuta - który wkrótce wyrusza w niebezpieczną podróż.
"Dziś przyszłam tutaj niezbyt szczęśliwa. Jest mi tak smutno. Mój partner jest ze środowiska wspinaczkowego i ja też żyję tym, co się w tym środowisku dzieje i jego smutkami. Okazało się, że mąż Justyny Kowalczyk zmarł tragicznie w Szwajcarii. A mój chłopak z kolei 1 czerwca wylatuje w bardzo niebezpieczną podróż. Będzie zdobywał najwyższe wodospady świata, których Polacy jeszcze nie zdobyli" - mówiła Doda "Faktowi".
"Szczerze mówiąc, jestem przerażona. Kiedy ja będę występowała w Opolu, on będzie zdobywał jeden z wodospadów w Peru" - dodała artystka.
Przeczytaj także: Nie żyje Andy Rourke. Basista The Smiths miał 59 lat
Kim jest Dariusz Pachut?
Partnerem Dody jest Dariusz Pachut. Pochodzi z Zabrzeża - miejscowości w powiecie nowosądeckim. Jest ratownikiem medyczynym, ojcem, a jego pasją są podróże i sporty ekstremalne. W przeszłości spotykał się z Dorotą Gardias.
Pachut o planowanej wyprawie do Peru informuje na profilu na Instagramie. - Główną przeszkodą będą nie tylko tygrysy bengalskie, a również kartele narkotykowe, działające w głąb dżungli - pisze partner Dody.
Może Cię zainteresować:
Ania Wyszkoni o raku. Płakała na scenie. „Nie wiedzieli, co się dzieje”
Metallica zagrała to pierwszy raz od 10 lat. Wielki hit wybrzmiał w Paryżu
Michał Wiśniewski: „Małżeństwo to jest za każdym razem wielka walka”