Kolejny festiwal muzyczny odwołany! Ludzie oburzeni
Wygląda na to, że tegoroczne wakacje nie są zbyt pomyślne dla miłośników festiwali. Jakiś czas temu odwołano FEST Festival. Teraz przyszła kolej na następny. Wygląda na to, że anulowanie wydarzeń w ostatniej chwili to nie tylko domena polskich organizatorów. Festiwal z USA spotkał ten sam los.
Jakiś czas temu odwołano polski FEST Festival. To ogłoszenie wywołało niemałą burzę. Uczestnicy, którzy kupili bilety, są nie tylko rozczarowani, lecz także oburzeni. Okazuje się, że to samo spotkało fanów muzyki w Stanach Zjednoczonych. Made in Ameica to festiwal muzyczny, który co roku przyciągał tłumy. W tym jednak się nie odbędzie. Powód? Organizatorzy zdecydowali się w ostatniej chwili odwołać wydarzenie.
Zobacz także: Michał Bajor o finansach i spadku dla rodziny. „Jestem utracjuszem totalnym”
Festiwal muzyczny Made in America odwołany
Amerykański festiwal muzyczny odbywał się każdego roku, a pierwsza edycja miała miejsce w roku 2012. By stworzyć wydarzenie tego typu, zaproponował sam Jay-Z. Było ono niezwykle lubiane przez Amerykanów. W szczególności, że odbywało się w weekend poprzedzający Labor Day, czyli tamtejsze Święto Pracy. Wypada ono zawsze w pierwszy poniedziałek września, dlatego mieszkańcy Filadelfii, gdzie ma miejsce festiwal, mogli spędzić długi weekend, uczestnicząc w koncertach.
Ze względu na termin, w którym wypada Made in America, przyciągał on tłumy ludzi. Przygotowywali się do tegorocznej edycji, ale spotkał ich spory zawód. Organizatorzy festiwalu postanowili, że w 2023 się nie odbędzie. Trzeba przyznać, że lato nie rozpieszcza fanów muzyki.
Zobacz także: Koncert The Weeknd na PGE. Znów „bardzo gorąco”
To wszystko z powodu Lizzo?
Organizatorzy festiwalu zamieścili krótkie oświadczenie w mediach społecznościowych. Przekazali w nim rozczarowującą informację o odwołaniu wydarzenia.
Ze względu na poważne okoliczności poza kontrolą produkcji, festiwal Made in America w 2023 roku się nie odbędzie — napisali organizatorzy.
W oświadczeniu organizatorzy wyrażają jednak nadzieję, że przyszłoroczna odsłona powróci do Filadelfii. Nie podali przyczyn decyzji o rezygnacji z organizacji wydarzenia. Fani jednak mają swoje teorie. Z ich komentarzy można wyczytać, że winą obarczają Lizzo.
Piosenkarka miała być jedną z głównych gwiazd wydarzenia. W ostatnim czasie oskarżono ją o złe traktowanie pracowników oraz ich molestowanie. Powoduje to, że zapraszanie jej gdziekolwiek jest co najmniej kontrowersyjne. Czy jeśli zaproszenie Lizzo jest problemem, to nie łatwiej byłoby odwołać tylko jej koncert? Tego domagają się fani.
Powód może jednak być też inny. Część komentujących zwraca uwagę na to, że być może sprzedało się zbyt mało biletów. Nie poznamy prawdy, dopóki nie powie o tym sam organizator. Amerykanom pozostaje jedynie wybrać się na inny festiwal muzyczny.
Zobacz także: Opozda ma nowe mieszkanie. Jest załamana przez fachowców. „Płakałam kilka godzin”