Ten hit lat 80. to "odważny" hymn PRL. Do dziś "poezja dla uszu"
Hit lat 80. to absolutny klasyk dekady. Bajm wydał go w 1982 roku i od tamtej pory robi furorę wśród Polek i Polaków. Istny hymn PRL skrywa drugie dno w tekście. Sprawdź ciekawostkę o utworze "Józek, nie daruję ci tej nocy". Jak piszą fani, to "poezja dla uszu".
- Hit lat 80. w wykonaniu Beaty Kozidrak wciąż porywa tłumy.
- Okazuje się, że tekst ma ukryte znaczenie i nawiązuje do stanu wojennego.
- Hymn PRL wciąż budzi emocje fanów, którzy nazywają go "klasykiem".
Są takie wykonania utworów, które pozostają w pamięci i kulturze na długie lata. Jednym z nich z pewnością jest występ zespołu Bajm w Opolu w 1983 roku. Podczas XX Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej Beata Kozidrak zaśpiewała hit PRL "Józek, nie daruję ci tej nocy".
Rozwiąż quiz o Beacie Kozidrak i Bajmie. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Jak dobrze znasz przeboje Bajmu? Te teksty musisz pamiętać!
Choć dziś energiczny rockowy przebój z lat 80. zna niemal każdy, niewielu wie, że skrywa drugie dno. Wcale nie chodzi w nim o miłość czy romans z Józefem. "Jeśli ktoś twierdzi, że to erotyczna piosenka, ja się z tego tylko śmieję" - podkrfeślała w książce "BAJM. Płynie w nas gorąca krew" wokalistka zespołu.
To skrywa tekst utworu "Józek, nie daruję ci tej nocy"
Tekst piosenki nawiązuje bowiem do stanu wojennego, który 13 grudnia 1981 roku ogłosił gen. Wojciech Jaruzelski. Imię polityka musiało zostać zmienione ze względu na cenzurę i panujące w kraju obostrzenia. "Trzeba było przemycać to, co się naprawdę chciało napisać" - powiedziała Beata Kozidrak w programie "Szymon Majewski Show" w 2007 roku.
Piosenka nacechowana politycznie wywołała też niemałe kontrowersje po jednym z koncertów:
Pamiętam, że kiedy graliśmy koncert w Warszawie dla studentów, w pewnym momencie krzyknęli: "Wojtek", zamiast "Józek". Dostaliśmy pismo, w którym przeczytaliśmy, że w Warszawie przez dwa lata nie możemy koncertować - cytuje artystkę "Viva!".
Hit lat 80. to "odważny" hymn PRL
Dziś hit lat 80. urósł do rangi klasyka, a nawet hymnu PRL. Internauci niejednokrotnie komentują związane z nim odczucia. Zwłaszcza ci, którzy pamiętają Polską Rzeczpospolitą Ludową potrafią docenić ważne znaczenie piosenki. Pod nagraniem z Opola czytamy:
Ale to ma moc!
Ależ oni dawali świetne koncerty! Ile bym dał, by doświadczyć ich na żywo w tamtym czasie! Solówka gitarowa to po prostu poezja dla uszu! Zaiste, złote lata naszej muzyki!
Beata jedyna i niesamowita. Jestem zaszczycony, że moja ukochana ziemia lubelska wydała to cudo...
Jak zawsze elegancko... z tamtych lat.
Klasyk.Tak naprawdę to bardzo odważny tekst polityczny odnoszący się do ówczesnych czasów.
Źródło: ZlotePrzeboje.pl, Biblioteka Polskiej Piosenki, YouTube Bajm - Fani, Viva!