Zaśpiewał w "The Voice" ten polski hit. "Są emocje"
"The Voice of Poland" na żywo przynosi wiele emocji. Nie inaczej było w przypadku występu Michaela Böhma. Uczestnik postanowił zaśpiewać polski hit lat 2000. z repertuaru Ani Dąbrowskiej. Swoim niesamowitym wykonaniem przekonał do siebie nawet nieprzychylnych widzów. Komentarze internautów nie pozostawiają wątpliwości.
- 16. edycja "The Voice of Poland" weszła w etap występów na żywo.
- W jednym z ostatnich odcinków na scenie wystąpił m.in. Michael Böhm.
- Uczestnik zaśpiewał polski hit lat 2000. z repertuaru Ani Dąbrowskiej.
16. edycja "The Voice of Poland" powoli zbliża się do wielkiego finału. Ten odbędzie się już w sobotę 29 listopada. Wcześniej uczestnicy zmierzyli się w walce o półfinał. W ostatnim odcinku na żywo na scenie zaprezentował się między innymi Michael Böhm. Tym polskim hitem lat 2000. próbował zaskarbić sobie sympatię trenerów oraz widowni.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Quiz. Połącz wokalistkę z zespołem. Jeśli pamiętasz PRL, musisz mieć 15/20!
Polski hit lat 2000. w "The Voice of Poland"
Podczas drugiego etapu live uczestnicy walczyli o przejście do półfinału programu. Tego wieczoru na scenie zaprezentował się między innymi Michael Böhm z drużyny Kuby Badacha. Wokalista wziął na tapet przebój Ani Dąbrowskiej "Trudno mi się przyznać".
Hit lat 2000. był singlem promującym drugi album studyjny piosenkarki, zatytułowany "Kilka historii na ten sam temat". Krążek ukazał się w 2006 roku i cieszył się sporą popularnością wśród słuchaczy.
Zaśpiewał zapomniany przebój. Widzowie byli zachwyceni
Wykonanie Böhma wyjątkowo przypadło do gustu zarówno trenerom, jak i publiczności. Widzowie chętnie komentowali zapis z występu opublikowany w serwisie YouTube. Internauci docenili przede wszystkim przekazany ładunek emocjonalny.
Jeden z nielicznych bez popisów umie przekazać uczucia, swoją historię. Chce się ciebie słuchać i wracać, brawo Michał!; Byłem sceptycznie nastawiony, a tu niespodzianka. Wokal Michała brzmi świetnie w tym numerze. Ma gość feeling w śpiewaniu, co słychać przy zmianach tekstu, żeby zmieścić frazę; Fajnie śpiewa, są emocje - pisali zwolennicy wokalisty.
Kto przeszedł do półfinału?
We wspomnianym ćwierćfinale w drużynie Kuby Badacha rywalizowało troje uczestników: Michael Böhm, Łukasz Reks oraz Julia Wasielewska. Na tym etapie z "The Voice of Poland" musiała się pożegnać jedna osoba z każdego zespołu. W tym przypadku padło na Julię, która próbowała się przebić z piosenką Beyoncé "Love On Top".