Włącz radio

Ballada z 1988 roku zachwyca do dziś. "Napociłem się nad nią"

2 min. czytania
21.09.2026 05:35
Obserwuj nas na Google

Choć znaczna większość słuchaczy kojarzy Leonarda Cohena z utworem "Hallelujah", jego dorobek artystyczny obejmuje ponad 20 albumów. Na jednym z nich znajduje się sentymentalna ballada pt. "I'm Your Man". "Napociłem się nad nią" - mówił wokalista o wydanej w 1988 roku piosence.

Leonard Cohen
fot. Rama / Wikimedia Commons / CC-BY-SA-2.0-FR
  • 21 września 1934 roku na świat przyszedł Leoanrd Cohen.
  • Jedną z piosenek w dorobku artysty jest utwór "I'm Your Man".
  • Ballada z 1988 roku zachwyca do dziś. 

Lata 80. były dla Cohena okresem artystycznego odrodzenia. Album "I'm Your Man" z 1988 roku, w którym odszedł od bardziej tradycyjnego folkowego brzmienia, przyniósł mu zupełnie nową publiczność. Płyta stała się jednym z największych sukcesów w jego karierze, szczególnie w Europie, a przodowała jej piosenka "I'm Your Man".

Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...

Quiz: Quiz. Tak brzmiały lata 80. Żyłeś wtedy? 17/20 to obowiązek

1/20 Kto śpiewał hit "Billie Jean"?

Historia piosenki "I'm Your Man". Tak powstał słynny przebój Cohena

Choć tekst sprawia wrażenie spontanicznego wyznania, jego powstanie wcale nie było łatwe. Sam Leonard Cohen przyznał po latach, że bardzo długo pracował nad piosenką. W książce "Songwriters on Songwriting" wspominał również, że początkowo utwór funkcjonował pod zupełnie innym tytułem.

Napociłem się nad nią. Naprawdę się nad nią napociłem. Mogę ci pokazać notatnik. Zaczęło się od piosenki zatytułowanej "I Cried Enough for You". Była powiązana z wersją "Waiting for a Miracle", którą nagrałem. Schemat rymów został opracowany na podstawie tej muzycznej wersji, którą zapisałem. Ale to nie zadziałało - mówił.

Leonard Cohen długi czas nie potrafił znaleźć odpowiedniej formy i tekstu, który w pełni oddałby zamierzony przekaz. Autor chciał pokazać bowiem człowieka gotowego zrobić niemal wszystko dla ukochanej osoby.

Redakcja poleca

Podobnie jak w wielu innych utworach Leonard Cohen połączył romantyzm z humorem, melancholią i filozoficznym spojrzeniem na relacje międzyludzkie. Piosenka "I'm Your Man" to deklaracja bezwarunkowej lojalności, ale także refleksja nad granicami poświęcenia i potrzebą akceptacji.

Oglądaj

Ballada z 1988 roku zachwyca do dziś. "Napociłem się nad nią"

Chociaż "I'm Your Man" nie odniósł w Stanach Zjednoczonych tak dużego sukcesu, jak w europejskich krajach, wytwórnia CBS Records przyznała Cohenowi nagrodę Kryształowego Globu, zarezerwowaną dla artystów, którzy sprzedali ponad 5 milionów albumów za granicą. "Zawsze wzruszała mnie skromność ich zainteresowania moją twórczością" - żartował Cohen.

W rytmie tandetnego automatu perkusyjnego i riffów dętych, z nutą country ballad, Cohen rzuca się do stóp kobiety, którą skrzywdził - pisał wówczas o piosence magazyn "Rolling Stone".

Po śmierci Leonarda Cohena w 2016 roku zainteresowanie piosenką ponownie wzrosło, a sama kompozycja wróciła na listy przebojów we Francji. Dziś, niemal cztery dekady po premierze "I'm Your Man" nadal uchodzi za jedno z najpiękniejszych muzycznych wyznań miłości.

Źródło: ZlotePrzeboje.pl, en.wikipedia.org, sessiondays.com