Brutalna historia hitu Elektrycznych Gitar. Czekał na publikację 15 lat
Elektryczne Gitary i Kuba Sienkiewicz kojarzą Wam się tylko ze ścieżką dźwiękową "Kilera"? Zespół ma na swoim koncie piosenki, za którymi kryje się ważna, a nawet brutalna historia. Urodzony 24 listopada 1961 roku wokalista śpiewał o wydarzeniach, które odcisnęły piętno na dziejach Polski.
- Elektryczne Gitary stworzyły utwór o ciemnych czasach polskiej historii.
- Piosenka powstała podczas stanu wojennego w Polsce.
- Oryginalny tekst porównuje protesty w Polsce do tych w Europie Zachodniej.
Jakub Sienkiewicz, znany nie tylko jako utalentowany muzyk, ale i lekarz neurolog, jest twarzą i sercem zespołu Elektryczne Gitary. Choć kojarzymy go głównie z przełomowymi latami 90., historia jego muzycznej pasji sięga dużo głębiej. Urodzony w 1961 roku artysta, będący dziś jednym z filarów polskiego rocka, zaczął swoją przygodę od podziemnej, wolnościowej twórczości.
Rozwiąż quiz. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem…
Quiz: Quiz. Ile wiesz Elektrycznych Gitarach? Za 18/20 bijemy brawa!
Legendarny głos polskiej muzyki rockowej. Skąd wzięły się Elektryczne Gitary?
Elektryczne Gitary formalnie powstały w 1989 roku. Muzycy znali się jednak szybciej i występowali wspólnie w różnych projektach. Szybko zyskali popularność dzięki ironicznym i inteligentnym tekstom Sienkiewicza, które trafiały do szerokiej publiczności.
Zespół zadebiutował albumem "Wielka radość" w 1992 roku, zdobywając od razu serca słuchaczy takimi przebojami jak "Jestem z miasta" czy "Włosy". Ich muzyka, choć często humorystyczna, zawsze niosła ze sobą głębsze przesłanie, komentując polską rzeczywistość.
Na wrażliwość i tematykę twórczości Jakuba Sienkiewicza i Piotra Łojka (gitara, klawisze, teksty) miały wpływ rodzinne doświadczenia związane z walką o niepodległość. Piotr Łojek podkreślał, że idee wolnościowe przenikały jego otoczenie w liceum.
Jego stryj, historyk Jerzy Łojek, aktywnie publikował na niebezpieczne tematy w podziemiu i za granicą, co skończyło się jego internowaniem podczas stanu wojennego. Właśnie w tej atmosferze strachu i totalitaryzmu narodził się ich pierwszy zespół Młode Matki (1977).
Mrok stanu wojennego ."Zdemolowane sklepy" to utwór z historią w tle
Historia utworu "Zdemolowane sklepy" sięga 1982 roku, kiedy w Polsce trwał stan wojenny. Choć piosenka pojawiła się na albumie "Krzywy Ryj" 15 lat później, jej korzenie tkwią w dramatycznych wydarzeniach majowych manifestacji w Warszawie. Były to protesty organizowane przez ludzi związanych z "Solidarnością", będące alternatywą dla oficjalnych pochodów pierwszomajowych.
Jak wspomina Piotr Łojek, klawiszowiec zespołu, doszło wtedy do brutalnych starć protestujących ze Zbrojnymi Odwodami Milicji Obywatelskiej (ZOMO). Choć manifestacje "Solidarności" z założenia miały charakter pokojowy, eskalację przemocy wywołała milicja, która użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego, aby rozpędzić tłum. W odpowiedzi demonstranci chwytali za płyty chodnikowe.
Oryginalna wersja piosenki, powstała w pierwszym zespole Sienkiewicza i Łojka, nosiła nawet linijkę "KOR, Kuroń, zamach stanu". Bezpośrednio nawiązywała do opozycyjnych działań w tamtym okresie.
Tekst "Zdemolowanych sklepów" miał początkowo zawierać ironiczną refleksję. Porównywał radykalne metody protestu, widoczne np. na Bliskim Wschodzie lub w Europie Zachodniej, ze spokojnym, choć zdeterminowanym polskim oporem.
Ostatnia zwrotka, dodana po latach, porusza temat szybkiego zapominania przez Polaków o sensie walki o wolność, zagubionego w codziennych, konsumpcyjnych obowiązkach.
"Zdemolowane sklepy" to coś więcej niż tylko rockowa piosenka. To zapis ważnej części polskiej historii, świadectwo walki o wolność i gorzka refleksja nad szybkim zatracaniem ideałów. Jakub Sienkiewicz i Elektryczne Gitary stworzyli utwór, który doskonale oddaje stan umysłów Polaków zmagających się z totalitarną rzeczywistością.